reklama

Karmienie naszych maluszkow

a ja juz nie wiem o co mojemu chodzi :( w nocy je ladnie i spi po 3-4 godziny od karmienia do karmienia a w dzien jak juz pisalam pociagnie troche i spi za chwile sie budzi i wrzeszczy bo glodny, no to mu daje a on znowu to samo ::) najgorzej jest rano bo walczymy tak od 9-12 czasem 14 a potem od 17-20 martwie sie bo malo przez to spi a i tak jestem przekonana ,ze za malo je bo ile moze zjesc jak ciagnie gora 5 minut ??? :-[
 
reklama
Aneczka,mój też krótko ciągnie,ale jak wypluwa sutek za wczesnie,to jeszcze raz go zachęcam do ssania. Np teraz wrzeszczał przez 10 minut,chociaz był najedzony,bo ciągnął z 2 cyców,okazao się że ma dosyc śpiochów i jak je zdjęłam to spokój w sekundę :) najgorsze,jak nie wiem o co mu chodzi jak się drze ;)
 
Dziewczyny,czy wy tez tak macie,że przy karmieniu strasznie się leje z was pot????????Bo ja czegos takiego doswiadczam za kazdym razem i nie wiem czy ze mną wszystko ok...
 
Moj Brianek z dnia na dzien coraz lepiej..i wiecej zjada...dzis ssa nawet po pol godziny..spi tez zdecydowanie za malotyle ze nie placze..tylko chce zeby mu pokazywac ciagle cos nowego..a jak za dlugo jest w tym samym miejscu to sie nudzi..i jest wrzask..maluszek chyba zaczal terroryzowac mamusie:):)rece juz mi odpadaja...na wczorajszej wizycie byl wazony..przybral pol kg:)wiec wszystko przepisowo:)
Olu,,co do tego pocenia sie przy karmieniu..to nie mam pojecia...ja tak nie mam..a w nocy karmie wrecz zawinieta po szyje(razem z malym)taki ze mnie teraz sie opiecuch zrobil....moze po prostu masz duszno w mieszkaniu...nie mam pojecia...albo to sprawka hormonow...zapytaj moze lekarza przy jakiejs okazji...
 
AneczkaK mój dokładnie tak samo, tyle tylko, że nie robi sobie ZADNEJ przerwy w ciagu dnia. Śpi przy cycku a jak go odciągam to sobie przypomina o jedzeniu i panicznie szuka cyca. JAk go jakimś cudem włożę do wózka lub łóżeczka to poleży 5 minut i zaraz wrzeszczy. Acha, podobno dziecko opróżnia pierś w 5 - 15 minut, reszta czasu spędzona przy piersi to zabawa ::) ;) tak mi lekarz mówił.
 
To chyba prawda tylko ,ze czasem maly najpierw chwile ciagnie, pozniej cycycka a potem znowu ciagnie ::) jakby lobuz nie mogl zjesc ,beknac i nie plakac ;) marzenia ... ::) :laugh:
 
Karmie Nikusia na zmiane moim i sztucznym mlekiem ( enfamil lipil ) bo wydaje mi sie ,ze tylko moim sie nie najada.
Na poczatku tez ssal chwilke tylko , a pozniej zasypial i okazalo sie ,ze w pierwszym tygodniu po porodzie stracil za duzo na wadze .
Tak sie tym zestresowalam , ze przeszlam na odciaganie i podawanie mu mleka z butelki ( zebym zawsze wiedziala ile zjadl ) i dodatkowo na sztuczne mleko. Dopiero wtedy zaczal przybierac na wadze.
Pare razy dziennie dostaje tez cycka , ktorego ( cale szczescie ) ciagle potrafi ssac , ale mnie takie karmienie psychicznie nie zaspokaja , bo przeciez nie wiem ile naprawde sobie wyssal .

Karmie go mniej wiecej raz na 3,5 godziny okolo 80ml ( dzis skonczyl 3 tygodnie ) , ale odciagnac daje rade tylko 70ml z obydwu piersi raz na 5 godzin.
 
Kaju ja mam to samo karmie z butelki ale staram się maluszkowi dawać tylko moje mleko
tyle że nie zawsze mi starcza bo mały potrafi nawet co 2 godziny zjeść 80 ml a ja co dwie godziny odciągam 60 ml z obydwu piersi i próbowałam juz wszystkiego żeby zwiększyć laktację
i nic nie skutkuje i chcąc nie chcąc muuszę mu czasem dacszyuczne mleko nan ha a jemu znowu ciężej jest robić kupki po tym sztucznym mleku i tak kółko się zamyka
 
reklama
Miejmy nadzieje ,ze problem kupek szybko minie bo chyba nie mamy innego wyboru niz dokarmiac sztucznym :(

A moze ktoras ma za duzo mleka - to jej podesle mojego glodomorka haha :D ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry