reklama

Karmienie naszych maluszkow

reklama
Oj ja tez czuje sie jak dostawca mleka!!:):)...caly czas nie dosc ze pachne mlekiem:)to jeszcze mam po karmieniu..wszystko pozalewane:)łacznie z syneczkiem:)hehe!!juz nie mowiac o tym ze nie moge spac na boku..bo wystarczy lekki nacisk..i robi sie baaaardzo mokro...czasem wkladki do stanika nie wystarczaja...nie mam duzych piersi..az sie dziwie skad sie tyle tego bierze..:)i gdzie to sie miesci:)hehe
 
he he e .... chodzące mleczarnie jesteśmy.... a próbowałyście swego mleka? ja nie mam odwagi, chociaż ciekawe jak smakuje...
jakieś głupoty do głowy przychodzą..... >:D >:D
 
Ja jak wcześniej pisałam jestem na sztucznym mleku NAN ha 1 ,i jak na razie jest w porządku i maluchowi też podeszło .Ale oczywiście wszystko okaże się dopiero gdzieś do 2 tygodni czy czasami nie wyskoczy mu alergia
 
A ja mam ciagle schize ,ze za malo je moj synus.Juz mi mleko nie leci strumieniami, piersi sa dosc miekkie caly czas a maly jak je to ciagnie porzadnie gora 5 minut a pozniej sobie tylko cycyka jak smoka i chyba juz wtedy nic nie polyka :( rozbudzam go ale on dalej zaczyna cyckac, nie wiem ile on moze tego wypijac i boje sie ,se za malo przybierze :-[
 
Aneczko,sprawdzaj ile Witek tyje tak co 2 tygodnie.Myślę,że spokojnie się najada,mój też tak robi a rośnie jak na drożdżach!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry