U mnie 1 dzień w szpitalu był straszny, bo mała nie mogła złapać cycka, mam za małe brodawki, ale położna w szpitalu poradziła mi nakładki silikonowe. Na początku nie bardzo nam szło, ale w końcu załapała. Teraz nawet nie chce ssać piersi bez nakładki. Ssie około 20-30 minut a później śpi 3-4 godziny, w ciągu dnia zdarzy jej się maksymalnie 4 godziny czuwania, a w nocy po kąpieli przesypia 6-7 godzin. Nie muszę jej dokarmiać, bo po moim pokarmie śpi jak zabita, czasami daję jej herbatkę z kopru, jak widzę, że ma problemy z kupką, za to bączki puszcza niesamowite ;D Jeżeli chodzi o odbijanie to mojej Niuni nie za bardzo wychodzi, musiałabym ją godzinami nosić, przeważnie jej się ulewa jak leży na boczku. Zauważyłam, że często ma czkawkę, ale nie wiem z jakiego powodu, zapytam się lekarki za 2 tygodnie.