mój Oli 8600 i 68 cm i napewno nie wystarczyłoby mu jedzonko tylko 4 razy mały je około ósmej mleczko z kleikiem zawsze bo rzadkie mu juz nie smakuje potem koło 12 potem jakis deserek albo obiadek ( w miedzyczasie popija herbatke albo soczek obowiązkowo) potem je koło 16 potem 19 potem 23 potem przełom 2 i 3 i czaem troche wciągnie jesze przed szósta rano szok ma apetyt chłopak nie ma co nawet nie licze ile jest tych posiłków ale uważam że nie ma co żałowac jak dziecko chce jeść myśle że jakby nie chciał to by nie jadł bo ma czasem takie dni że jak zje o ósmej lub 9 to potem dopiero koło 14 lub 15 a gubic sadełko nasze dzieciaczki będą jak zaczną biegać wtedy będzie im potrrzebna ta nagromadzona energia