Nathalie
Fan(ka)
Moja babcia mi mowila( a ma 98 lat,takze dawno to bylo),ze kiedys jak dziecko nie chcialo spac w nocy to podobno te wsiowe znachorki ucieraly mak z czyms tam jeszcze i kazaly dawac dziecku.Moja babcia dala swojemu synowi jeden raz to i potem juz nie eksperymentowala,bo wujek spal bite 2 dni po tym i nie chcial sie wybudzic,szok normalnie![]()
Nieraz już o tym słyszałam, ponoć to był powszechny sposób na uspokojenie dzieci.

Golimek ja bym jeszcze ją nakarmiła przed snem, będzie dłuzej i lepiej spała.



Moje Helka je o 19 a potem potrafi nawet nie spać do 22, ale w ogóle nie płacze. To czy wtedy mam ją jeszcze o tej 22 przystawić do piersi???? Ja tak nie robię i ona po prostu zasypia, może lepiej jak bym jej jeszcze dała tego cycka
