nimfii
nadzieja umiera ostatnia
No ja bym zapelniala okolo 100ml z takiego woreczka
chce sobie zrobic kilka rezerw - tak z 5 woreczkow chociaz zeby bylo cos na zapas jak wychodze z domu. No ale odciagniecie graniczy z cudem :-( Caly czas mam pokarmu na styk od karmienia do karmienia. Przed karmieniem jak sciagne to jest ok 80-100ml z obu piersi no ale to Maciek i tak zje od razu, no a po karmieniu zostaje moze z 10ml do odciagniecia. Jedyny ratunek to byloby odciagac pokarm w nocy - gdy maly spi po 6-7 godzin bo wtedy jest go wiecej. Jednak tez sie boje tak robic, bo Jak odciagne np w nocy po 3 godzinach a Maciek sie akurat wybudzi
Z dziecmi nigdy nie wiadomo...
No chyba bede musiala jeszcze troszke postymulowac laktatorem ilosc pokarmu
Zebym mogla znow jak na poczatku odciagac po 100ml zaraz po karmieniu 
chce sobie zrobic kilka rezerw - tak z 5 woreczkow chociaz zeby bylo cos na zapas jak wychodze z domu. No ale odciagniecie graniczy z cudem :-( Caly czas mam pokarmu na styk od karmienia do karmienia. Przed karmieniem jak sciagne to jest ok 80-100ml z obu piersi no ale to Maciek i tak zje od razu, no a po karmieniu zostaje moze z 10ml do odciagniecia. Jedyny ratunek to byloby odciagac pokarm w nocy - gdy maly spi po 6-7 godzin bo wtedy jest go wiecej. Jednak tez sie boje tak robic, bo Jak odciagne np w nocy po 3 godzinach a Maciek sie akurat wybudzi
Z dziecmi nigdy nie wiadomo...No chyba bede musiala jeszcze troszke postymulowac laktatorem ilosc pokarmu
Zebym mogla znow jak na poczatku odciagac po 100ml zaraz po karmieniu 
