• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie naturalne, diety mam

reklama
Dziewczyny wy wiecie ile macie pokarmu w piersiach tuz przed karmieniem, czy któras kiedyś ściągnęła laktatorem przed karmieniem. Mi się wydaje że mam mlutko pokarmu. W nocy udało mi się z jednej piersi co 2 ,5 godziny ściągnąc 90ml a potem po 3 godzinach 105. To chyba strasznie mało , Zosia je na pewno więcej. Z drugiej nie ściągałam bo zostawiłam ją dla Zosi . Nie wiem co o tym myślec...Wy karmicie z obydwu piersi, czy z jednej na jedno karmienie?
 
no i Zosia je częściej niż co 2,5 godziny, jeśli karmie ją po godzinie to mam w tej piersi odpowiednio mniej mleka czyli jakieś 35 ml?:szok: Znowu mnie łapią jakieś schizy, ale to dlatego że piersi mi się zrobiły flaki i laktatorem nie wyszło tego mleka dużo. Sciągałam bo musze dzisiaj wyjśc na chwilę.
 
Dziewczyny wy wiecie ile macie pokarmu w piersiach tuz przed karmieniem, czy któras kiedyś ściągnęła laktatorem przed karmieniem. Mi się wydaje że mam mlutko pokarmu. W nocy udało mi się z jednej piersi co 2 ,5 godziny ściągnąc 90ml a potem po 3 godzinach 105. To chyba strasznie mało , Zosia je na pewno więcej. Z drugiej nie ściągałam bo zostawiłam ją dla Zosi . Nie wiem co o tym myślec...Wy karmicie z obydwu piersi, czy z jednej na jedno karmienie?

Ojjj antar a ty znów wpadłaś widzę... w twój laktatorowy świat ..:-(
Ja jeszcze nigdy nie ściągałam mleka i wiem ,że jest w nich NA 100%!!!!!
I ty też UWIERZ !!! że Zośce starczy:tak: ...moje cycki są miękkie nawet w nocy :tak: chyba że mała prześpi 9 godz . to mi lekko spuchną ... Karmię z jednej piersi ....nigdy z dwóch .... :)
i nie baw się w matematykę:sorry:

Niemowlęta karmione piersia będą jadły częściej niż butelką ...Nasz pokarm jest szybciej trawiony i stąd częstsze zapotrzebowanie na cycusia :-) i potrzebę bliskości .... a skąd ty możesz wiedzieć ile wyssa twoja Zosia ....???
Dzieci maja żołądek wielkości orzecha włoskiego ...i muszą jeść częściej ....
Wyluzuj bo nabawisz sie depresji z tego powodu i twoja Zosia będzie niespokojna przez twoje wieczne zamartwianie .....:tak:
 
Ja już sama nie wiem. Aż mi głupio o tym pisac, nikt nie wie ile mnie to kosztuje i nie wiem kurcze dlaczego. Mój terapeuta twierdzi że to oznaka że nie jestem zdrowa bo swoje kłopoty z jedzeniem przekładam na Zosię i przez te nerwy naprawdę mogę stracic pokarm. Jestem beznadziejna ale naprawde nie wiem czemu tak robię, czemu się martwię non stop o laktację. Czasem ( aż mi wstyd i czuję się z tym okropnie) myslę że Zosia byłaby szczęśliwsza gdyby była na butli bo ja bym wiedziała że na 100% nie głoduje przeze mnie, czasem butelka mi się kojarzy z ulgą... A co do obiektywnych oznak że mam problem z pokarmem, to takie że zawsze miałam mały biust i teraz też mam mały i nie wyglądam jak matka karmiąca, poza tym piersi miewam tak miękkie że Zosia ma kłopoty z uchwyceniem brodawki.
Staram się wyluzowac ale nie bardzo mi to wychodzi:( Za bardzo chcę karmic chyba.
 
Antar, Kamylka dzięki za cenne informacje. :-) Pamiętam, ze połozna mi mówiła, ze max miesiąc mozna przechowywać. Mam -18 w zamrażalniku, mogę sobie ustawić na więcej nawet. Super, to tez sobie zrobię trochę zapasów. :tak:

Antar widzę, że Ciebie znowu ciagnie w stronę laktatora? A powiedz jak Zosia przybiera na wadze? To powinien być dobry wyznacznik. I mogę Cię pocieszyć, ze moje piersi tez nie urosły ani troszkę i flaki mam.
 
Antar ja ze styczniówek ja mam piersi duże i od początku karmienia mam flaczki. Od początku nie miałam żadnych wycieków, córcię karmię co 2-3 godziny w nocy potrafi już dłużej wytrzymać. Daję jej 2 cyce na jedno karmienie. Mała przybiera ślicznie na wadze po 400 g w ciągu 2 tygodni.
U mnie z kolei nic laktatorem nie wyciągnę chyba się blokuję. Także uwierz w siebie i będzie ok. A jak maleńka przybiera?? małe ssaki więcej potrafią wyciągnąć niż maszyna.

Zuzia24
moja Blania też miała podcinane wędzidęłko ale my zrobiliśmy to bardzo szybko jak miała 8 dni i od tamtej pory karmienie to wielka ulga dla moich piersi.
 
Dziewczyny wy wiecie ile macie pokarmu w piersiach tuz przed karmieniem, czy któras kiedyś ściągnęła laktatorem przed karmieniem. Mi się wydaje że mam mlutko pokarmu. W nocy udało mi się z jednej piersi co 2 ,5 godziny ściągnąc 90ml a potem po 3 godzinach 105. To chyba strasznie mało , Zosia je na pewno więcej. Z drugiej nie ściągałam bo zostawiłam ją dla Zosi . Nie wiem co o tym myślec...Wy karmicie z obydwu piersi, czy z jednej na jedno karmienie?

Antar jak ty sciagasz co 3 godz ok 100ml z jednej piersi to powiem Ci ze masz duuuuuuuuzo mleka bo ja co 3godz sciagam z obu piersi ok 100ml. przestan sie tak przejmowac tym bo naprawde nie masz powodow. to moze Ty mnie pociesz... co ja mam powiedziec??????/
 
reklama
antar - błagam Cię! Ty masz małe piersi? Może przed ciążą miałaś, ale po zdjęciach widzę, że wcale tak nie jest.
Ja nigdy nie ściągałam pokarmu więc nie wiem ile go mam i ile mała zjada. Nie myślę o tym i jest ok. A od początku daję tylko jedną pierś na jedno karmienie. Nigdy nie dałam dwóch.
Rozumiem twoje obawy o laktację, bo ja miałam podobnie przed porodem. Ale w chwili gdy przystawiłam małą przestałam się tym martwić. Małe piersi nie oznaczają, że nie można karmić. Musisz w siebie wierzyć. :tak::-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry