do tych gadżetów w sumie też podchodzę sceptycznie. Sama póki co korzystam tylko ze swoich własnych piersi i od czasu do czasu laktatora pożyczonego od siostry i jakoś to w miarę funkcjonuje. A z tematów dotyczących karmienia które też by mnie interesowały to kryzys laktacyjny. Przechodziłyście przez niego? Jak często się zdarza? Jak możemy sobie wtedy pomóc?