reklama

Karmienie

reklama
jak już jesteśmy w temacie kupek ... zdażają się maluszkom takie papowate kupy jak zawartość słoiczka... albo i gęstsze nawet ?
U nas też często zielone, śluzowe od gilów ... albo właśnie takie papy i czasem nawet brązowe się trafią gama kolorów od jajecznicy po beże :P
Z owoców też jem wszsytko na co mam ochotę.
 
U nas króluje zieleń:-) bo synio uwielbia ziemniaki ze szpinakiem i potrafi wciagnąć cały słoik:-) i takim sposobem zaczynaja się cyckowe problemy bo przepada jedno karmionko a z cyców sie leje i dzis mnie dopadły potoki mleka na zakupach na szczęście miałam kurtkę i nie było widać mokrych ubrań, ale za to cycki mi trochę zmarzły:baffled:
 
haha bra ja wolę złote :-) hihih

oa owoców jem mało ale i banany się zdarzaja , albo inne"południowe" ale nie przepadam...
kupki Em po jedzeniu są plastelinowate troszkę no a w kolorku takim ciemnozłotym
:cool2:podchodzącym pod herbaciany hihihh
 
oooo kupki! U nas takie bardziej herbaciano-złote. Co 4-5 dni. Za to ta ilość po tych kilku dniach, brrrr!

Warzywka i owocki jemy raz na czas ale mięsko to jakoś koło 6 miesiąca.

Owoce południowe czasem jem. Np arbuza :P Cytrusów nie, ananas fuj, winogrona też nie, banany tak.
 
Kupki zielonawe lub pomarańczowe.
Mięsko dostaje w słoiczkach babydream po 4 m-cu ziemniak+marchew+indyk lub wołowina - jadł obie wersje.
Jem wszystkie owoce, zwłaszcza zajadam się bananami.
 
reklama
Kupki większości zielne. Mięsko jemy już od jakiegoś czasu, raz lubimy innym razem plujemy. Ogólnie mamy problem bardziej z mlekiem bo mała nie paja miłością do mleka dzisiaj tylko 2 razy ciągła cyca a butelki to lepiej nie pokazywać. Kaszką też dzisiaj pogardziła. Więc spać poszła głodna i dopiero na spaniu cyca pociągnęła. Owoce jem wszystkie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry