a ja wam powiem, że tak jak podczas karmienia z cycusia małej często aż się wylewa mleczko z buźki, tyle go jest, tak jak próbuję odciągać laktatorem, obojętnie kiedy- pustki. mój rekord to 40 ml z 2ch piersi po pół godzinie jak nie dłużej ;/
kamcia moja malutka też tak ma podczas wieczornego karmienia, pisałyśmy o tym jakiś czas temu. niby ssie, niby leci, ale denerwuje się, puszcza brodawkę, za chwilkę znowu szuka, awanturuje się i tak w kółko. nie wiem z czego to wynika, ale co wieczór ta sama śpiewka.