remeny
mama dwóch łobuziaków :)
Nasze mieszkanie ma 34 m kw, i jest totalnie zastawione gratami, pięć dorosłych osób to już tłum. A na chrzciny zbierze sie ok. 15 osób. Do jednych rodziców 60 km, do drugich 100 km... A bardzo chcielismy chrzcić Irenkę w Krakowie u Dominikanów. No i zdecydowaliśmy, żę będziemy chrzcić tu, a na przyjęcie pojedziemy do moich rodziców na wieś, to godzina drogi od Krakowa. Teściowie bardzo niezadowoleni, bo chcieli chrzcić młodą u siebie, na szczeście to my decydujemy.