Madziu, ja tez bylam zaopatrzona w niezly kaloryferek, wiec mam nadzieje, ze to tez cos pooze ;-)
A z ruchami to jestem w stanie uwierzyc, ze nie czula. tzn., ze nie wpadla na to, ze to to....
Przeciez gdybys miala wielka pewnosc, ze nie mozesz miec dzieciatka, to te odczucia z brzuszka tlumaczylabys czymkolwiek innym i pozniej bys je dostrzegla, bo nie wyczekiwalabys ich z niecierpliwoscia...