• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kiedy Chrzciny???

  • Starter tematu Starter tematu Szczęściara20
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja muszę się dowiedzieć co chrzestni maja przygotować - są zupełnie z innej parafii, a chrzestna jeszcze na dodatek nie mieszka już w mieście skąd jakieś papiery będa jej potrzebne- więc musi wiedzieć wcześniej co załatwiać. Dwa lata temu jak chrzcilismy Natalkę to nawet bylismy na jakiś jednorazowych naukach, nie wiem czy teraz też tak będzie (bo to inna parafia).
 
reklama
te nauki dla chrzestnych i rodziców takie krótkie ???? jo ja myslołam, ze to jak nauki przedmałżeńskie trwa i trwa ;) Kurcze u nas to będzie niezły cyrk - każdy z innej parafii - mam nadzieje, że można nauki załatwić np w Wawie a chrzcic w innym mieście - tak jak w naszym przypadku.Bo jak bede musiała jechać na nauki do Leszna to ... :/ a tak nawiasem mówiąc - to nauki są obowiązkowe?
 
dytek - na pewno nauki będą, bo sa wszedzie. A czy obowiazkowe to zależy. W parafii, gdzie chrzcilismy Matiego chrzestni musieli przynieść zaświadczenia, że na naukach byli, a rodzice byli ulogowo traktowani i miało być tylko jedno (bo drugie miało się opiekować maleństwem). Swoją drogą bardzo rozsądne.
 
Nie wiedziałam ze sa nauki dla rodziców chrzestnych...hmmm sensownie brzmi nie wiem czy robic chrzest w swieta. Wszyscy i tak sa na miejscu wiec nie wiem czy nie w jakis zwyczajny weekend:)
 
tia, a my bedziemy musieli poczekac z tym do wyjazdu do Polski, na razie nie wiem czy w tym roku, bo to bedzie przecie jeszcze malenstwo. Czas pokaze.
 
Ja planuje chrzciny w kwietniu moze jakos w okolicy świat akurat mój brat bedzie w Polsce, Tomka siostra z Krakowa przyjeżdza wiec chrzestni
bedą na miejsu !
Co do nauk to Tomek kiedy był chrzestnym Oskara musiał miec zaświadczenie że był bierzmowany i dzien wczesniej pojechał na próbę do kościoła i to było wsio!
 
reklama
ja tylko zaswiadczenie ze bierzmowanko mialam musialam miec jako matka chrz.... zadnych nauk nie bylo..... ja chcialam maluszka chrzcic w dlugii weekendzik jak szwagier z Londynu wpadnie na chwilke....ale teraz zastanawiam sie nad czerwcem tez.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry