Trzyma trzyma!!!Bardzo sie z Wami zżyłam i brakuje Was w czerwcówkach!!!!!Bardzo chcialabym by wszystkim sie udalo!!!
Modlę sie o to! Nasza dzidzia wymodlona

- Bóg wysłuchal, wiec i proszę dalej

...
Wczoraj powiedziałam siostrze- dzwoniła z Anglii. Była bardzo szczesliwa- nie mogła uwierzyc. Gadałysmy ok 2 godzin

i juz teraz to na pewno wróci w czerwcu

-ona będzie chrzestną

..Smutno jej sie zrobiło, ze teraz nie moze byc przy mnie

..Bardzo mi jej brakuje-szczególnie teraz. Jestesmy mocno ze sobą zwiazane..płakałam jej do słuchawki

(taka beksa ze mnie

..była zła, ze nie powiedziałam jej, ze staramy sie o dzidziusia

- a tydz temu jak zadwoniła i podpytała, to powiedziałam- , ze narazie nie

ze jeszcze czas

..a juz byłam w ciazy

i podejrzewałam, ze jestem

śmiała sie

..
Mam duze wsparcie w niej..i wiem, ze ona we mnie- jest mlodsza ode mnie..jedyna moja siostra

kofana

Klócimy sie niezmiernie..ale kilka godz i luzz..

..to pierwsza nasza taka długa rozłąka.
czuje, zę będę miała chłopca

- maz tez..i ona-pierwsze co powiedziala- Ty bedziesz miała chłopca

..ciekwe czy się sprawdzi

Całuje wszystkie i życze wszystkiego co NAJPIĘKNIEJSZE!!!