Cześć dziewczyny, ja u was tak po sąsiedzku

Jestem z lipcóweczek, ale lubię sobie poczytać co tam u was i za każdym razem, jak któraś z was oznajmia, że się pojawiły dwie kreseczki to się strasznie cieszę.
Dodeczko i Izabelko! Nic się nie martwcie, tym, że mało ważycie i jesteści drobnej budowy. Ja w chwili zajścia w ciążę ważyłam 43 kg (jestem dość niska i drobna), ale nic takiego mi lekarka nie powiedziała, że będę musiała szczególnie na siebie uważać. No i całą ciąże przechodziłam bez większych problemów, do 6 miesiąca ćwiczyłam aerobic, no a teraz mam już +12 kg

Tak więc, nie macie się co stresować. Będzie dobrze!!!!!!!
Życzę wam wszystkim szybkiego zafasolkowania. Napewno się uda

My z mężem baraszkowaliśmy 8 miesięcy bez zabezpieczenia i w końcu się udało

)