Larvunia, gratulacje

i pochwal się koniecznie

mnie jakoś wena na dzierganie opuściła
Aestima, dobrze poczytać dobre wieści

będziesz miała mnóstwo fajnych rzeczy
Ja właśnie w weekend oglądałam nosidełko i wózek po siostrzeńcu, Prawie nie zniszczone, jedynie bym musiała przeprać wewnętrzne pokrycie gondolki i wyczyścić budkę

Muszę przyznać, że nie spodziewałam się aż tak dobrego stanu tych rzeczy

Teraz tylko musimy podjąć decyzję, czy bierzemy czy kupujemy nowe

Ja bym wolała pożyczyć od siostry a pieniądze przeznaczyć na coś innego, na przykład na szczepionki, ale nie wiem jeszcze jak mąż się będzie zapatrywał. No i dodatkowo oglądałam matę edukacyjną i karuzelkę na łóżeczko i kombinezony na zimę (takie większe już, mały urodził się w marcu i do połowy zimy siostra mu ubierała). Do wózka jest torba i śpiworek
