reklama

Kiedy na zakupy ;)

reklama
ja-zolza
Co do smarowania to ja mojej nigdy nie smarowałam pupy jak nie bylo potrzeby, a jesli juz to troche sudocremu, uzywalismy go z taka czestotliwoscia ze stracil termin waznosci.
Znajoma smarowala zawsze sudockremem (przy kazdej zmianie pieluszki) I maly mial tak wrazliwa skore, ze nawet jak mial 18 miesiecy to jeszcze musiala mu smarowac.
Ale co dziecko to inne.

Slyszalam opinie ze uczula ale jak w szpitalu po porodzie myli mala wlasnie johnosonem i nic jej nie bylo. Teraz odrazu kupuje johnosona.

Może masz rację i rzeczywiście nie trzeba koniecznie smarować - jak piszesz, co dziecko to inne. Ale sudocremu nie używa się na co dzień - bardzo wysusza skórę, nic dziwnego, że tak uwrażliwił pupkę synka Twojej znajomej.
Johnson rzeczywiście uczula wiele dzieci, ale przecież nie wszystkie :-) Każda z nas musi znaleźć "swój" produkt i własny sposób na maluszka :-)

O zielonym Linomagu słyszałam same dobe rzeczy w tym, że łatwiej jest dupcie doczyścić przez tłustą warstwę, ale że śmierdzi to nie.

Wszystko się zgadza - ale zapach rzeczywiście do najprzyjemniejszych nie należy ;-)

Luksja, hihi, dzięki za tę zieleń :-D
 
A oto część moich ostatnich zakupów. Skarpetki to gratis, 2 razy bodziaki r.62, czapeczki - welurkowa i dwie pilotki [wiem, że część z Was ich nie lubi, ale dla mnie są super na początek], a w tle widać tetry i prześcieradełka frotte na gumce.
P1120441.jpgP1120437.jpgP1120442.jpgP1120440.jpgP1120439.jpg
 
zolza najpiękniejszy jest ten pajac z napisem "moi rodzice są najlepsi na świecie" śłodziutki!!!!!!!
Ja mam zdjęcie swoje jak miałam 3 miesiące i mam śpiochy z napisem "Przy mnie nie pal" trochę śmieszne jak antyreklama tytoniu :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry