reklama

Kiedy na zakupy ;)

Dostałam i rożek usztywaniany ( zresztą mój uprzedni prezent :-) ) i otulaczek ( różowy, ale przeżyję ). Maleństwa jako takie lubią być krępowane i dobrze się z tym czują. Gdybym kupowała to bym poprzestała na otulaczku ze względu na porę roku i na wszelki wypadek kocyk wezmę.
Andariel - na Targówku taka jest..., mi tam bliżej. Aż przetuptałam się wzdłuż wszystkich kas aby się upewnić.... Gdyby nawet były to pewnie bym musiała walkę stoczyć, żeby udowodnić, że w ciąży jestem ze swoim brzuchem... :-(
A co do Ikeaowych zakupów jeszcze - to kupiłam kocyk w kolorze jasnozielonym - ich było w bród w sytuacji gdy różowych czy niebieskich po jednej czy dwie sztuki...
Mysia23 - takie nastoletnie ciuszki mogą Cię zaskoczyć - przede wszystkim tym z jakich materiałów je się szyło - ja bym czegoś takiego na siebie nie włożyła nie mówiąc o założeniu na malenstwo - sam plastik !
 
reklama
ja właśnie skończyłam czytać język niemowląt i tracy hogg poleca otulać maluszka w pierwszych tyg. życia- lepiej mu się wtedy zasypia - noworodek nie wie , że jego rączki są jego i nie kontroluje wszystkich ruchów, więc na czas snu lepiej mu te łapki owinac jednak... Ja mam otulaczek, rozek dla mnie jest za ciepły. Zawsze można też owinąć w kocyk czy pieluszkę flanelową;))
 
Aestima z tym owijaniem to pewnie nie zawsze się sprawdzi, to zależy też od charakteru dziecka. Tracy też o tym wspomina:)

No wlasnie moja mała ryczala jak ja zapiełam w rozek, owijanie kocykiem też jej nie pasowało, chciała być wolna :-)
Najwazniejsze by nie przegrzewac maluszka, ja nad otulaczkiem sie zastanawiam ale chyba kupie jakis fajny przewiewny kocyk.
 
Dziewczyny, wiem, że o podgrzewaczach już było, no ale właśnie się dowiedziałam, że te który miałam dostać się zepsuł - w związku z tym muszę się zaopatrzyć w jakiś. Moje preferencje - butelki Dr Brown's ( ale nie szeroka szyjka ), w grę wchodzi też Mendela i Lovi. I żeby się później słoiczki zmieściły. Czyli duuuża dziura - jakie polecacie ?
 
Macie rację ,ale lepiej mieć- wydatek niewielki a jak ma uspokoić Maluszka, to warto mieć;) A jak będzie zwolennikiem wolności (jak Amelka), to owijanie sobie podarujemy:))
 
Co do rożków...u nas w rodzinie jest dużo dzieci i z doświadczenia mojego i innych mogę stwierdzić że po włożeniu dzieciaczka w rożek wszystkie się uspakajały...lubiły jak je się tak ciasno zawijało...nawet moja kolezanka, świeżo upieczona mama, jak przyszłam w odwiedziny i nie mogła sobie dać rady z maleństem, ja zaraz bobasa owinęłam w rożek, dałam smoka i mały natychmiast przestał płakać, więc coś w tym jest

Forever...ja mam podgrzewacz z TT i dziura jest wielka ale nie wiem czy spasuje do tych butelek o których Ty piszesz
 
reklama
Dziewczyny zrobiłam listę brakujących rzeczy wg użytkownika z allegro u którego mam zamiar to wszystko kupić i wyszło mi 318,82 zł...:szok: masakra...ale będzie mi brakowało tylko przewijaka a tak już będzie wszystko...mam nadzieję
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry