reklama

Kochani Tatusiowie

ja dostałam piekny bukiet z pomaranczowych róż(to mój ulubiony kolor), Hubek mi go wręczył, tez sie popłakałam ze wzruszenia:zawstydzona/y: jak pięknie być mamą...:rofl2:
 
reklama
wrócił wczoraj wieczorem ;-) i wręczył mi regulamin :baffled::laugh2::-D:laugh2:


Reguły zachowań kobiet podczas Mistrzostw Europy 2008

euro2008_uv;property=original.jpg


§ 1
W okresie Mistrzostw absolutnym władcą panującym nad telewizją i sprzętem do niej należącym jest Mężczyzna.

§ 2

Żona zajmuje się w tym czasie nieco pracami domowymi, ale na Boga !... W idealnej ciszy!

§ 3

Przed każdym meczem należy postawić Mężczyźnie przy fotelu telewizyjnym skrzynkę zimnego, alkoholowego piwa. Z akcentem na "zimne"!

§ 4
Podczas meczu, pobyt kobiety w pokoju telewizyjnym jest surowo zabroniony. Jednakże dostawy piwa i czegoś do chrupania są dopuszczalne.

§ 5
W 15-minutowej przerwie, kobieta ma prawo opieki nad Mężczyzną, wyłącznie w zakresie: opróżnienia popielniczki, jak również pozbierania pustych butelek po piwie i zastąpienia ich pełnymi. Zimnymi ! W razie potrzeby może przygotować coś do chrupania. Unikać szelestu torebkami jak również werbalnej komunikacji.

§ 6

Najpóźniej 30 minut przed rozpoczęciem meczu należy podać Mężczyźnie, przygotowany z miłością , posiłek. Aby nie przeszkodzić Mężczyźnie w mentalnych przygotowaniach do meczu , należy trzymać jadaczkę zamkniętą na kłódkę.

§ 7
Podczas Mistrzostw Europy należy zaprzestać wszelkich działań dotyczących prokreacji. Noszenie ubrania, które mogłoby pobudzić męskie żądze w kierunku powyższym, jest również zabronione. Noszenie odpowiedniego ubioru i wyżej wymienionych zachowań można jednakże nadrobić tuż po gwizdku końcowym, pod warunkiem, iż wynik meczu jest zadawalający dla Mężczyzny.

§ 8
W przypadku, kiedy Mężczyzna dzięki jego wspaniałomyślności zezwoliłby kobiecie rzucić okiem na mecz, zabronione są wówczas pytania, typu :" co to jest spalony?", które mogłyby odzwierciedlić kobiecy stan wiedzy na temat piłki nożnej. Poprzez komentarze typu : " och, Beckham wygląda dzisiaj tak cudownie" narażamy same siebie na cielesną naganę.


Tak, kochane kobiety, jeśli będziecie trzymać się tych minimalnych reguł zachowania, doceni to wasz mężczyzna i dzięki temu spróbuje:

a) nie rozlewać piwa
b) nie zaśmiecić każdego centymetra kwadratowego w promieniu 3 metrów wokół jego fotela trenerskiego (= fotel telewizyjny)
c) nie przypominać wam o zdolnościach kulinarnych jego matki podczas konsumpcji potraw wspomnianych w § 6;

U nas ze względu na to, ze ja ciągle jestem pozbawiana wszelkich atrakcji, telewizor z§ 1 jest MÓJ..czyli reszta punktów mnie nie dotyczy również...hehe jak chce by mąż był w domu, to pozwolę mu obejrzeć mecz, a jak ja chce oglądać coś innego to on może sobie iść gdzie chce, co i tak robi jak chce...najczęściej to bar, ale 5 km od nas, wiec piwa nie pije, bo autem jedzie...:-D:-D:-D i niech by spróbował coś powiedzieć nie tak lub narzekać, to jednym słowem "przeje...":-D:-D:-D...wczoraj mecz oglądał z Filipem za uchem...ja robiłam sobie krokiety

Poza tym paragraf 8 w ogóle mnie ine dotyczy, bo na tym znam sie jak sam sedzia...hahah...to tak w ramach bycia żoną piłkarza...:-D:-D:-D

W końcu coś wywalczyłam....dla siebie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry