Dziś byłam na zdjeciu szfów :-) czuje sie o niebo lepiej :-)
Malutka już ja ładnie :-) i radzimy sobie bez butelek, smoków, mieszanek itd.
Pani, która u nas była to ta, która prowadzi szkołe rodzenia Dar:-) przemiła kobieta gorąco polecam w razie problemów ... wizyta kosztuje 60 zł... ale warto... naprawde jest dla nas nieoceniona:-)
Czasu w zasadzie nie mam na nic... bo jak małą śpi to robie porządek ze sobą albo z lekkimi rzeczami w domku, resztą zajmuje sie Mąż ale ja mam jeszcze zwierzaki, które czują sie opuszczone... wiec im też poświecamy czas jak tylko możemy stad moje braki :-) na forum :-)
Lekarz powiedział mi dziś że byłąm w gronie pacjentek (mniejszosc), które bardzo źle zniosły cesarke... ale na szczescie wszystko już za mną... uffffffffffffffffffffffffffffffff
Wam życzę zdrowia i cierpliwosci... choć wie4m, ze nie łątwo o nią zwłaszcza jak taki żar z nieba leci.... okropnosc... ja nadal jestem spuchnieta jak w ciązy :-( nogi jak balony