Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Oj dziewczyny zawsze jak nam źle możemy sie na jakiś spacer wspolny wybrać :-) a jak tylko zrobi sie cieplej obiecuje Was wszystkie zabrać na dzień grillowo leniowy do siebie na działke jak tylko sie troszke ogarne:-) mamy siebie nie może być źle:-)
mnie mdlilo do 4 miesiaca, teraz im bardziej cięzkostrawne żarelko, tym lepeij się czuję. Dziś zaliczylam 4 plastry grillowego boczusia i karkówkę, nawet zgaga mnie nie piecze. Ale dzidzia oniemaiala z wrażenia bo cały dzień - od 10-tej do 16-stej w ogrodzie byłam. Tak sie dotlenilam, że az w głowie mi sie kręci.
Tu zgłasza się osiedle Sienkiewicza. Pogoda cudna, cieplutko i słoneczko swieci. Mam salon zawalony kartonami z letnimi rzeczami - przywieźliśmy na wymianę z zimowymi (po sezonie zawsze do tesciow zawozimy, zeby szafy nie zagracać), i jakoś nie moge się zabrac za sortowanie , pewnie moje to wszystkie znowu do kartony pójdą.... nie ma szans zeby brzucho w nie wcisnać. Zaraz wyruszam do miasta, pojde na kawke do dziewuch, do mojej starej pracy a potem skoczę do orientu na Suraską. wieczorem czeka mnie mega wyprawa do Auchana , bo pustki w kuchni się zrobiły.
No u mnie pogoda tez super... słonko świeci... z serduchu smutek ale też spokój... po śmierci JP II
Piję kawke a za oknem ptaszki śpiewaja i jutro też ma być urocza pogoda nawet do 20 stopni :-)
Mam w domu sajgon a nie bałagan ale już nie bede sprzątała... tydzień jeszcze moge pomieszkać w bałaganie a potem bede zmywała wszystko jak bedziemy wynosić meble itp.
Żużaczku co jutro?