Cześć dziewczyny!
Byłam dzisiaj na KTG i jutro też mamm iść. Jak narazie wszystko jest dobrze ale skurczy jak nie było tak nie ma, tzn. miewam czasem ale... Chyba mam leniwą macicę bo dzieciątko już tak napiera, że momentami chodzę jak po jakimś maratonie seksualnym :laugh: . Lekarz powiedział, że we środę lub czwartek trzeba będzie tą ciążę zakończyć bo wg niego już jest "przeterminowana"- z czym zgadzam się. Ale wolałabym aby moje dzieciątko zdecydowało się samo. Ależ już jestem tym zmęczona, dzisiaj prawie na stojąco zasnęłam. Trzymajcie kciuki bo wg suwaczka to ma być jutro więc może uda się :
.
Pozdrowionka.
Byłam dzisiaj na KTG i jutro też mamm iść. Jak narazie wszystko jest dobrze ale skurczy jak nie było tak nie ma, tzn. miewam czasem ale... Chyba mam leniwą macicę bo dzieciątko już tak napiera, że momentami chodzę jak po jakimś maratonie seksualnym :laugh: . Lekarz powiedział, że we środę lub czwartek trzeba będzie tą ciążę zakończyć bo wg niego już jest "przeterminowana"- z czym zgadzam się. Ale wolałabym aby moje dzieciątko zdecydowało się samo. Ależ już jestem tym zmęczona, dzisiaj prawie na stojąco zasnęłam. Trzymajcie kciuki bo wg suwaczka to ma być jutro więc może uda się :
Pozdrowionka.