• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Aha...Zużaczku...można o jednej rzeczy mowic dwoma językami. jesteś panią domu, mamą domową....nie garkotłukiem. Nie slużysz, ale dzielisz się miłością w garnkach...ja tęsknię za swoimi obiadkami...dzis przyszlam z pracy...siedemnasta...żadnego jedzenia dla mnie. Pyzy z torebki sobie gotuje,. Od 7 rano na nogach. Dzieci jedza w szkole, teściowa w drugim domu z teściem...o mnie nikt nie pomyslal serdecznie...i tak stoje przy tych pyzach i wspominam z rozczuleniem szarlotki....lasagne....zaraz zamiast pisac papiery zabieram sie do szarlotki. Choc pekne to upieke.Żal m i zaniedbanej rodziny. Biedny mąz jajecznice zjadł na stojąco i znow polecial do pracy....
Magdalenka, ciesze sie że moje uwagi cie zachęcaja. Ty mnie zachęcasz! Tak samo Żużaczek...Gosik...Minia...Zanim obiad zjadlam, do was zaglądam. :-))
 
reklama
kalina cos dziwnego...ha...
ty o artykule na BB ja o artykule do ciebie na GG, Ty herbatka sliwkowa, ja w tym samym czasie sliwki wcinam... dzis cos mnie naszło i natarkowalam pare kilo ziemniakow i pyzy swoim zrobilam... myslalam, że sobie na złosć... a to Tobie pyz się chciało....:laugh2:
 
:rofl:Telepatia transcendentalna. Szarlotka piecze sie...kuchnie wymylam...w przypływie zlości i okna...zdjęłam firanki upstrzone muchami. Kapie teraz malucha i kłade spać..i zupę ma na jutro nagotowałam. Napisze wiecej wieczorem, jak maluch zasnie. Żużaczku.
 
Kalina czemu poszesz 7 chorych bab? Mi nic nie jest, Anecie nic nie jest, Zużaczkowi o ile wiem też nie. Ty jedna chora kochana, nie licząc Zoski i Gosika :-) Za tydzień od razu mówię, ze nie idę bo jedziemy do siostry męża do Pruszkowa. Nie to, żeby coś miało ode mnie zależeć, tylko informuję ... :-(
 
żużaczek ma mózgojada głodujacego... może sie przeniesie do lepszego pasnika??

a mi sie na jutro marzy kapusta...tylko forme musze obmyslić
 
To przez to zbiorowe narzekanie na choroby mi sie wydaje, że wszyscy chorzy.
Mnie generalnie przechodzi....katar niby nie choroba. Jutro zdam raport z poprawy zdrowia. Jutro czwartek...jeszcze piatek....Gosik, ty nie przemeczaj sie w razie czego. ja wielka blache szarlotki zrobie, zreszta nie idziemy do ciebie na ucztę Trymalchiona. Pisz na bieżąco jak Zosia i ty, bedziemy dmuchac pozytywnymi fluidami.
Moje spi...a ja ide sprawdzac zeszyty 5 klasy...ach....
 
Niezawodna metoda- gorąca kapiel. od razu lepiej. tez chciałabym was zobaczyć....ta sobota mi się marzy, oj, marzy. Po pierwsze, wyjade z domu juz o 10, bo męzus jechałby na szkolenie...ja bym u siostry posiedziała...bez dzieci. kawa, kulturalne rozmowy. Potem do Gosika...na 19 do domu. szał wolności!
No będzie jak będzie.
Nie chcę smecić. Tak ładnie u mnie...w czystej kuchni, ciasto pachnie...noc w zamglonych oknach. czekam na rodzinke, jeszcze nie wrócili z koncertu w Bielsku, chór z Florydy. jeszcze mam lekcje ze starszym odrobić....tez jest na koncercie. Mój szwagir jest zonaty z amerykanka, więc my takie historie mamy obowiązkowe...przekazujemy listy, paczki...uściski....
Jak tam, lepiej, Żużaczku? Zamowilam sobie tego Pratchetta na allegro, za 23 zl.Radocha!
 
nie bardzo lepiej.
Ale zajełam umysł konstruktywnie i pisze o kapitalistycznej opaleniźnie po socjalistycznej pięciolatce w wykonianiu tegorocznego lata.
Kto zrozumiał?
 
reklama
Kalinko ja też jestem za tym by w tę sobotę odpuścić Gosikowi nasz nalot, niech biedulki się wykurują i ciotunie też. Mikołaj też jakos pokasłuje, obserwuję i na razie żadnych leków nie podaję.Żużaczku, jak możesz tak siebie nazywać? Ja popołudniami jestem w domu, jak masz ochotę się wyrwać to wpadaj, o każdej porze, zapraszam serdecznie. Mieszkam na dalekiej to w sumie niedaleko Ciepłej. Ale uprzedzam, nie piekę, więc nie mam pyszności w postaci ciasteczek itp., najwyżej kupię w sklepie :))))).Nie mogę wkleić emotikonów, napiszecie jak?Co mogę Mikołajowi podawać między obiadem a kolacją? Mam bardzo mało pokarmu i mój maluch jest głodny od 14 do 19, w między czasie pociągnie ale nie jest tego dużo na tyle by się najadł.Dziś rozwiązywaliśmy problemy w klasie. Niby pierdoły ale ważne. Chłopcy grzebali w plecaku jednej dziewczynki, oczywiście pod jej nieobecność. Oni uważają, ze to nic złego, a wiadomo dziewczynka była oburzona i wściekła, poza tym oskarżała nie tego który to zrobił. Skomlikowane, ale wyjaśnilismy, przeprosili się i było ok.Przy okazji wyszło, że jeden chłopiec rozpowiada po szkole, że jedna się puszcza, chodziło o to, ze kiedyś na początku roku powiedziała mu, ze się mastur...uje pod ławką. Męska duma została urażona i gnębi dziewczynę już dwa tygodnie, dałam mu do wiwatu, pogadaliśmy, tylko muszę wymyslić karę dla chłopczyny, by więcej tak nie robił. Może macie jakieś pomysły?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry