Kalina
Matka synów
Moje dziecie dotarło samodzielnie sprzed kuchni do kuchni.
Żużaczku a propos kosme*****( muze pisać w konspirze, bo jeszcze mnie wywalą ojeje boje się), a więc a propos *****tyków to Filip bedzie w poniedzialek i może, może powtarzam, uda mi sie nań wpłynąc, aby tak niewazna czynnośc jak odebranie zoninych kos***yków zrobił. Ale jest jedno ale. Odebrałam mu dzis ostatnie rodzinne 50 zl na zakupy, więc może nie zechcieć. Co prawda jestesmy nadal wyplacalni kartą ale może ten poniedziałek zamienimy na czwartek, który bedzie juz po pierwszym, a więc ewentualnie mniej groźny. Co zawile ci wytłumaczyłam. Ales ty inteligentna bialoglowa, więc rozumiesz. :-)
Żużaczku a propos kosme*****( muze pisać w konspirze, bo jeszcze mnie wywalą ojeje boje się), a więc a propos *****tyków to Filip bedzie w poniedzialek i może, może powtarzam, uda mi sie nań wpłynąc, aby tak niewazna czynnośc jak odebranie zoninych kos***yków zrobił. Ale jest jedno ale. Odebrałam mu dzis ostatnie rodzinne 50 zl na zakupy, więc może nie zechcieć. Co prawda jestesmy nadal wyplacalni kartą ale może ten poniedziałek zamienimy na czwartek, który bedzie juz po pierwszym, a więc ewentualnie mniej groźny. Co zawile ci wytłumaczyłam. Ales ty inteligentna bialoglowa, więc rozumiesz. :-)
:-)... jak duzo jeszcze musze się nauczyc.
Mam nadzieję, ze wszystko z nią ok
, nie przejmuj się
,masz fajne, ciepłe stadko w domu
, które rozrabia i przewraca dom do góry nogami i to ma swój nieodparty urok