J
JaiKropeczka
Gość
Mateuszkowa - chyba mamy dziś tą samą przypadłość, z tym że ja nie czekam na @. od obiadu (plaster łososia z surówką z kapusty kiszonej) zaliczyłam 2 herbatniki, 4 plasterki szynki z musztardą
i jogurt morelowy z musli + dosypałam trochę bakalii suszonych. Dramat
te bakalie to sam cukier, za godzinę znów przez to będę wymyślać co jeszcze mogę zjeść 
Jolit@ - no właśnie, ja też Was nie karmiące podziwiam za to poświęcenie
co kupić? Kosmetyki Oilatum dla maluszka (o ile u Was są), pampersy - zawsze się przydadzą, ubranko? to dość pospolite. Kosmetyk ujędrniający dla niej? a może ją zapytasz czego potrzebuje?
i jogurt morelowy z musli + dosypałam trochę bakalii suszonych. Dramat
te bakalie to sam cukier, za godzinę znów przez to będę wymyślać co jeszcze mogę zjeść 
Jolit@ - no właśnie, ja też Was nie karmiące podziwiam za to poświęcenie
co kupić? Kosmetyki Oilatum dla maluszka (o ile u Was są), pampersy - zawsze się przydadzą, ubranko? to dość pospolite. Kosmetyk ujędrniający dla niej? a może ją zapytasz czego potrzebuje?
jak policze kasę ile na mleko poszło to........... masakra, więc nie licze
, wcale nie uważam Cię za wyrodną matkę. Ja sama ze swojej winy przestałam karmić cycem. Jak napisałam zaczęłam dawać na noc butlę (żeby dziecko się w nocy nie budziło
) i z cyca już za cięzko było. 
oby było ok..

bo gdy wiem,ze mam w domu takie pysznosci to nie umiem sie im oprzec.