reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

Gaja ale chyba nie pada u wszystkich ? .. co do skóry to dbam dbam..teraz miałam tylko pare takich wypadów bez faktora co by szybciej się zesmażyć, ale juz z tym skończyłam
EDitek wow! u nas było podobnie na wieczór zebrała się burza, była boska!! grzmiało, błyskało co chwile..
Jolek szkoda mi słów na to!!! bez komentarza! ciekawe co by było gdyby to oni znaleźli sie w takiej sytuacji!:confused:

a ja kocham moje nowe auto..! jest boskie, mogłabym je mieć zamiast faceta :-Djeździ się bajecznie, chociaż nieudolnie wciskałam lewa nogę w podłoge szukając sprzegła hehehe:-D:-D i nawet wyjechałam za pas startowy a to duże osiągnięcie jak na 1 raz bo pomimo jazdy fordem odwazyłam się wyjechac tylko raz.. a tu proszę :-D:-D

spadam na bób
buzi :*
aha prosze o && bo jutro mamy szczepienie na 8.30 -_- oby obyło się bez niczego później
 
reklama
Nadrabiam chociaż tak z grubsza:)

Gaja ślicznego masz synka a jakie pultynki słodkie:)
Jak tam po lekarzu???

Kropeczka
z Jaipur się spotykam, urlopuje się w Gdańsku. Jeszcze nie wszystkie majówczątka chodzą więc nie poganiaj swojego ślicznego synka:)

Ala spóźnione ale prosto z serduszka najlepsze życzonka urodzinowe. Buziak kochana :*


Editek bardzo mi przykro z powodu śmierci dziadka (*)

Butterfly
trzymam kciuki żeby się udało:)&&&&&&&&&
Jakby mi mój ciuchy z szafki wywalił to sam by je układał!!! Oj biedny by on był!!!!!!!!!

Mateuszkowa nie wiem czemu Twoich zdjęć nie widzę :(:( Twój mężuś dał popis z wyjściem na piwo :/
Nowe autko kupione a stare sprzedaliście??

Przepraszam że tak po łepkach. Przeczytałam wszystko ale siły brak na odpisywanie:(
 
Ostatnia edycja:
witam i ja,
ja już obudzona, kawa wypita, ćwiczenia zrobione a na zamkniętym pokazuję Wam efekty abs-ów aczkolwiek może nie są super widoczne ale ja już pomału je widzę:-D
 
Dzień dobry :)
Dorota no to przełam się w końcu i zacznij jeździć! Ja jeżdżę 13 lat, bezwypadkowo dodam, a jako przedstawiciel najeździłam się po Polsce sporo i na wczasach we włoszech też autkiem pojechałam bez kierowcy na zmianę.:tak:
Jak szczepienie?
Gaja już pewnie startuje z pakowaniem - też już bym chciała jechać... pozdrów ode mnie Bałtyk ;)
Jolek...:szok::szok::szok: nie wiem, jakbym to przeżyła...często tak naprawiają Twojego M? dramat :baffled: oby Was już opuszczało to dziadostwo bo coś ponad tydzień chyba już się męczysz?
Bartusia nie poganiam, sam już próbuje łapać równowagę no i nie daje nam żyć jak sobie przypomni, że może chodzić trzymany za rączki :szok: już sugestywnie się wypowiedziałam przed babcią, która mu to pokazała :crazy:
Editek otworzyłaś już to drugie oko?
koniec końców zmiana planów: albo pojedziemy do Chorwacji (samochodem :baffled:) albo drugi raz nad Bałtyk.
Motylku co tak skromnie: samo dzień dobry? ;p;p;p
 
Drugie oko otworzone i już na pełnych obrotach jestem.
Dom posprzątany, obiad zrobiony, kompot ugotowany. Później chyba będziemy malować korytarz, na razie na biało, bo tam są świeże tynki, a potem trzeba jakiś kolorek kupić. Zastanawiam się nad limonką, albo jakąś taką soczystą zielenią.

Mateuszkowa właśnie jak po szczepieniu ?
Kropeczka ja mam prawko dopiero jakieś 4 lata, ale nie wyobrażam sobie teraz go nie mieć. Uwielbiam prowadzić, no i ta niezależność :tak:
Gaja w końcu widać, że się cieszysz z efektów swojej ciężkiej pracy :-) super :-)
Jolek a jak tam u Was lepiej już ?
 
Cześć i czołem. U nas już lepiej.M do pracy chodzi, ja właśnie kisielek wciągam ale dziś już jakiś lekki obiad zjem bo wczorajsze wieczorne sucharki już mi nie ciążyły w żołądku jak kamienie więc chyba dobrze jest.

Kropeczka
męczymy się od wtorku. Do tej pory raz go tak naprawiali. podejrzewam że gdyby teraz podali mu kroplówkę z potasem i magnezem to to"naprawianie" nie byłoby potrzebne. Ale widać taniej podłączyć do prądu niż podać kroplówkę!

Gaja jak tam pakujecie się powoli na wyjazd??

Mateuszkowa
jak mały szczepienie zniósł?

Edysiek
Ty to obrotna kobita jesteś, zazdroszczę poweru :)
 
reklama
:-) wpadam i wypadam.

jaikropeczka skromnie bo tak tylko wleciałam szybko na forum i dalej poddałam się domowym obowiązkom :laugh2:

Edysiek
witamy wśród żywych :-) ja coś padnięta jestem i spać mi się chce :baffled: hmm kolor limonkowy bardzo ładnie wygląda, bo G rodzice mają taki na korytarzu :tak: - niedługo będziemy remontować pokój i mi się też podobają zielonkawe kolory no ale zobaczymy co z tego wyjdzie :)

Mateuszkowa
hellloooooooooooooooooooooooooooo :-D

gaja
:-p podziwiam - mi by się nie chciało skakać od samego rana :tak: tzn. ćwiczyć :-D

jolek
trzymaj się :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry