Edysiek
odkrywca
Witam :-)
Gaja współczuję małego marudy w domu, oby jak najszybciej wyzdrowiał.
Editek jak mam 2 zmianę to w pracy jestem do 22.
Jeśli mały ma tylko katar i nie ma gorączki to nie widzę przeszkód żeby chodził codziennie na spacer, na pewno to wzmocni jego odporność.
Ja próbuję coś robić, ale sama nie wiem co
W miarę posprzątane już mam. Tylko przed świętami trzeba będzie jeszcze meble i podłogi wypucować na błysk. A tak to i i tak codziennie się sprząta.
Właśnie próbuję wymyślić jakieś menu na święta, co by tu zrobić do jedzenia - trzeba jakieś ciasta upiec, upiec jakieś mięsko, sałatki, śledzie, rybę po grecku i ??? Co Wy ciekawego szykujecie ?
Muszę zrobić sobie listę zakupów, bo jutro albo w czwartek chcę jechać do miasta i mieć to z głowy.
Gaja współczuję małego marudy w domu, oby jak najszybciej wyzdrowiał.
Editek jak mam 2 zmianę to w pracy jestem do 22.
Jeśli mały ma tylko katar i nie ma gorączki to nie widzę przeszkód żeby chodził codziennie na spacer, na pewno to wzmocni jego odporność.
Ja próbuję coś robić, ale sama nie wiem co
W miarę posprzątane już mam. Tylko przed świętami trzeba będzie jeszcze meble i podłogi wypucować na błysk. A tak to i i tak codziennie się sprząta. Właśnie próbuję wymyślić jakieś menu na święta, co by tu zrobić do jedzenia - trzeba jakieś ciasta upiec, upiec jakieś mięsko, sałatki, śledzie, rybę po grecku i ??? Co Wy ciekawego szykujecie ?
Muszę zrobić sobie listę zakupów, bo jutro albo w czwartek chcę jechać do miasta i mieć to z głowy.
aa i ibuprom. no co za lekarz.. zamiast władować coś jeszcze
ale makaron domowy ; u mnie to tyle a teście mają jeszcze ryby po żydowsku ( albo po grecku nie pamiętam ) rybę w galarecie; fileciki śledziowe ; no i placki - makowiec z jabłkami
; sernik, ja zrobię drożdzowa rolade z bakaliami chyba ; piernik ; itp. tyle co pamiętam
bo hrabia z dzieckiem nie zostanie - a powiem, że liczyłam na to. a ciągnąc małego do marketu to zbrodnia, natomiast jechac wieczorem ok 18 to ja się nie czuje na sialch, żeby parkować 


