reklama

Kto po in vitro?

reklama
My z mężem właśnie otrzymaliśmy zaproszenie na urodziny siostrzenicy M. Bedzie jej chrzestny z żoną i półrocznym synkiem i chrzestna z bliźniakami dziewięciomiesięcznymi... Jak pieknie...
Już jestem przerażona i nie chce iść a będę musiała
 
My z mężem właśnie otrzymaliśmy zaproszenie na urodziny siostrzenicy M. Bedzie jej chrzestny z żoną i półrocznym synkiem i chrzestna z bliźniakami dziewięciomiesięcznymi... Jak pieknie...
Już jestem przerażona i nie chce iść a będę musiała
Kochana ja teraz tez bym była przerażona bo tskie biby z takimi dziećmi yo nie dla mnie i ta tematyka ... Matko ...

Trzymaj sie kochana dasz rade :)
 
Mnie najbardziej przeraża ta pustka u nas :( oni wszyscy zajęci beda dziećmi, już słyszę te rozmowy o kupkach, zupkach, ząbkach itp itd a ja co powiem? Ucieknę chyba po chwili do domu. Mi się juz wyć chce
 
Mnie najbardziej przeraża ta pustka u nas :( oni wszyscy zajęci beda dziećmi, już słyszę te rozmowy o kupkach, zupkach, ząbkach itp itd a ja co powiem? Ucieknę chyba po chwili do domu. Mi się juz wyć chce
Wiem rozumiem ... Tylko chodzi mi o to zd to sie nie zmieni na pstrykniecie palców jak bedziesz miec malucha ( a bedziesz !!!) a tez. Nie wiadomo bo nie zawsze ludzie co majs dzieci chca tylko o dzieciach rozmawiac - a moze czasami warto powiedziec o swoim problemie ?
Ja tego nigdy nie zorbilam oprocz najbliższych znajomych ale moze byłoby łatwiej
 
Wiem rozumiem ... Tylko chodzi mi o to zd to sie nie zmieni na pstrykniecie palców jak bedziesz miec malucha ( a bedziesz !!!) a tez. Nie wiadomo bo nie zawsze ludzie co majs dzieci chca tylko o dzieciach rozmawiac - a moze czasami warto powiedziec o swoim problemie ?
Ja tego nigdy nie zorbilam oprocz najbliższych znajomych ale moze byłoby łatwiej

Ja nie umiem :( nie chce żeby szwagierka pomyślała, ze nie chce widywać sie z jej dziećmi i wiem tez ze ona po tym jak dwa razy zaplanowala ciążę i po miesiącu w nich była nie jest w stanie mnie zrozumieć tak jak np wy...
Moze jestem niesprawiedliwa i wcale by tak nie było, ale dzisiaj tak czuję. Wiem, ze to moja sprawa, ze przezywam to wszystko w taki sposób i w sumie nie powinno sie to odbijać na innych, ale z drugiej strony mysle sobie ze dlaczego mam udawać? Jest mi cholernie źle, właściwie tylko wy wiecie tak dokladnie i na bieżąco co sie ze mną dzieje i tylko w wasze zrozumienie wierzę...
 
Ja nie umiem :( nie chce żeby szwagierka pomyślała, ze nie chce widywać sie z jej dziećmi i wiem tez ze ona po tym jak dwa razy zaplanowala ciążę i po miesiącu w nich była nie jest w stanie mnie zrozumieć tak jak np wy...
Moze jestem niesprawiedliwa i wcale by tak nie było, ale dzisiaj tak czuję. Wiem, ze to moja sprawa, ze przezywam to wszystko w taki sposób i w sumie nie powinno sie to odbijać na innych, ale z drugiej strony mysle sobie ze dlaczego mam udawać? Jest mi cholernie źle, właściwie tylko wy wiecie tak dokladnie i na bieżąco co sie ze mną dzieje i tylko w wasze zrozumienie wierzę...
Przezywasz w sposób dla siebie odpowiedni i nie mozesz miec pretensji do siebie.
Mnie to bardziej denerwowały te imprezy z dziećmi nie dlatego ze oni maja a ja nie ale Dlatrgo ze dzieci mnie męczą i denerwują.
Co sie nie zmieniło.
Jak nie masz ochoty to nie idz po prostu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry