reklama

Kto po in vitro?

reklama
Moniusia u mnie zaszly male zmiany w kalendarzu wiec prosze o poprawki i nowe wpisy :blink:

04.02 kontrola szyjki
11.02 kontrola szyjki + polozna
19.02 kontrola szyjki + usg
24-02 badanie prenatalne
10.03. TERMIN CC :happy2:

A u mnie po badaniu prenatalnym w piatek, wszystko w porzadku , synek 1895g corcia 1738. zdrowe , przeplywy i wody ok. Czekamy jeszcze conajmniej z tydz / dwa , gdy osiagna wage ok 2 kg i bede mogla odetchnac :tak: A jak sobie przypomne moj pierwszy pobyt w szpitalu 24 t.c i grozacy porod .. HORROR :szok::-( :( a tu juz tyle tyg minelo... Obysmy jeszcze troche wytrzymali , choc juz bardzo ciezko... . No nic nie bede Wam tu truc moimi problemami ciazowymi. :zawstydzona/y::huh:- I tak sie ciesze ze jeszcze jestescie ze mna i wielu trudnych momentach nie dalyscie mi sie poddac a nawet dawalyscie wirtualnego kopniaka :-D Za to Wam bardzo dziekuje i bede wdzieczna do konca zycia.



Kachna gratulacje z parki , niewiem czy wczesniej pisalas :( Moze przeoczylam bo jak przebywalam w szpitalu to wiele mi tez info umklo, wiec wybacz :zawstydzona/y:. No i ladna waga, u mnie tez byla minimalna roznica miedzy nimi, teraz po ostatnim usg nagle zrobila sie wieksza roznica, Mam nadzieje ze jednak to sie nie poglebi a na kolejnym badaniu corcia troche nadgoni.

Zanetaanna i Bety trzymam kciuki za pozytywne info dzis od lekarzy :-) :):yes:
 
LUTY:

01: zanetaanna - wizyta kontrolna przed crio
02: martka83 - podglądanie pęcherzyków
04: anika11 - usg Kropka :-)
04: Edenlayn - kontrola szyjki
11: Edenlayn - kontrola szyjki + położna
12: Hess - wizyta u ginki prowadzącej ciążę
15: moniusia_ - wizyta stymulacyjna
19: Edenlayn - kontrola szyjki + usg
24: annemarie - wizyta w nowej klinice :-)
24: Edenlayn - badania prenatalne

yplocka1 - początek stymulacji
inka26 - początek stymulacji


MARZEC:

10: Edenlayn - termin CC :-)
 
Edenlayn _ja bardzo prosze o takie marudzenie:)uwielbiam czytac newsy od Ciebie.Ciesze,ze juz jestescie na koncowce.A 10.03 to ktory bedzie tydzien?

37 t + 1 d.

A wiec.. bole miednicy w dalszym ciagu, bole krzyzy, bole zeber bo oboje glowkami w dol wiec dostaje kopniaki po obu str zeber .. spac nie moge , cala noc budze sie co godz/ dwie bo zaraz boli wiec bol w sumie budzi i trzeba sie przekrecic.. dobrze ze mam oparcie lozka wysokie to mam jak sie chwycic i obrocic bo inaczej niewiem jakbym to zrobila :szok::-( :(. Nie moge juz sie schylic :( Ubrac juz mam problem spodnie i skarpetki bo bol okropny w zebrach.. Sa momenty zeby to juz byl koniec.. I sa momenty ze nawet placze z bezsilnosci i z bolu... Ale NIGDY bym nie cofla czasu. i nawet gdybym mogla znow cofnac czas to i tak bym wziela dwa zarodki i nadal wolala plakac po nocach, niz mogloby byc tak ze nie zaimplatowalby sie zaden... Widocznie tak musialo byc.. I nawet z bolami jestem szczesliwa przez lzy :blink: + 14 kg na wadze :p . Najgorsze ze wciaz musze lezec wiec te bole sa na okraglo. Odczuwam ulge jedynie gdy wstaje do lazienki i do toalety czy do kuchni na chwile.. bo spadaja w dol :P Wiec nie ma takiego nacisku, ale gdy wstaje to znow nacisk na miednice i zanim sie rozchodze to mija , a i tak zaraz laduje z powrotem w lozku. Czuje sie jak inwalidka :p

Chcialas moje marudzenie Anne to masz :-D
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny czy to mozliwe że mi sie cos porobiło po histeroskopi ? Dziś mam 20dc od 2 dni bez przerwy mnie boli, ciągnie, kurczę nie wiem co to . Leki do stymulacji juz mam rozpisane, myślicie że powinnam jeszcze usg zrobic zanim zacznę. Histeroskopie mialam w 8dc 3 dni plamilam i bolało potem spokój.
 
reklama
37 t + 1 d.

A wiec.. bole miednicy w dalszym ciagu, bole krzyzy, bole zeber bo oboje glowkami w dol wiec dostaje kopniaki po obu str zeber .. spac nie moge , cala noc budze sie co godz/ dwie bo zaraz boli wiec bol w sumie budzi i trzeba sie przekrecic.. dobrze ze mam oparcie lozka wysokie to mam jak sie chwycic i obrocic bo inaczej niewiem jakbym to zrobila :szok::-( :(. Nie moge juz sie schylic :( Ubrac juz mam problem spodnie i skarpetki bo bol okropny w zebrach.. Sa momenty zeby to juz byl koniec.. I sa momenty ze nawet placze z bezsilnosci i z bolu... Ale NIGDY bym nie cofla czasu. i nawet gdybym mogla znow cofnac czas to i tak bym wziela dwa zarodki i nadal wolala plakac po nocach, niz mogloby byc tak ze nie zaimplatowalby sie zaden... Widocznie tak musialo byc.. I nawet z bolami jestem szczesliwa przez lzy :blink: + 14 kg na wadze :p . Najgorsze ze wciaz musze lezec wiec te bole sa na okraglo. Odczuwam ulge jedynie gdy wstaje do lazienki i do toalety czy do kuchni na chwile.. bo spadaja w dol :P Wiec nie ma takiego nacisku, ale gdy wstaje to znow nacisk na miednice i zanim sie rozchodze to mija , a i tak zaraz laduje z powrotem w lozku. Czuje sie jak inwalidka :p

Chcialas moje marudzenie Anne to masz :-D
Muzyka dla moich uszu,ja Ci jeszcze w tym roku tez pomarudze i nie tylko ja,MY WAM JESZCZE POKAZEMY:):):):):)O!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry