Edelayn, już niedługo swoją parke będziesz tulic

jak się czujesz?
.
Aniko kochana ...Niby niedlugo... a zarazem tak daleko.. Niewiem czy to z gorki czy raczej pod gorke

Ciezko juz strasznie

Najgorsze noce i spanie, budzenie sie co 1-2 godz . Spac moge tylko na prawym boku, wiec co jakis czas budze sie z bolem ktory ciagnie od biodra do stopy. Zebra bola ciagle, nie wspomne ze nawet spodni czy leginsow ubrac juz mam WIELKI klopot czasami wrecz niemozliwy, musze prosic meza albo corke o sciagniecie butow np bo nie jestem wstanie

Jestem szczesliwa ale zarazem juz zmeczona , popuchnieta , obolala

Wiem ze niektore dalyby wszystko zeby miec te bole ale zeby miec. Tez tak mysle nadal. Nigdy nie zaluje decyzji ze zgodziam sie na 2 zarodki, mimo ze nie wiedzialam ze bedzie tak ciezko. i te chwile grozy w 24 tyg, problmy z szyjka, lezeniem, to gdybym cofla czas zrobilabym to samo, bo kocham moje dzieciatka nad zycie

. Teraz nadal duzo leze ale to juz poprostu z braku sil, czasami juz placze nawet z bezsilnosci czy z bolu.

Ale z dnia na dzien trwam.. smieje sie do meza ze kazdy dzien to szczescie ze mam je w brzuszku a zarazem to dzien przetrwania :/ .. Oby do 10.03
