• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny co do toebieli... ja mialam torbiele na jajnikach przed stymukacja, najpierw dali mi leki na wywolanie @. Malpa przyszla ale torbiele nie zniknely wiec bralam antykoncepcje i w momencie startu stymulacji mialam jeszcze kilka malutkich torbieli ale lekarka powiedziala ze to nie przeszkadza i ze sie wchlonie. I normalnie ruszylismy ze stymulacja.
 
reklama
Monia-
cholernie trudna decyzja,bo do konca sama nie wiem,jak zareaguje jesli to wszystko sie uda.Decyzja okupiona lzami,dyskusjami do rana i prawie rozwodem ;) A wczoraj to juz byla totalna masakra,z jednej strony ulga z drugiej strony pogodzenie sie z mysla,ze juz pewno nigdy nie urodze "mojego"
Ale chociaz w polowie,albo 3/4 bedzie nasze,albo zadnego nie bedziemy mieli. Normalny Horrror mam w glowie,Najki chyba do Ciebie wlece...
 
Anne rozumiem twoje łzy. Moj M. ma mutacje CFTR i jak czekaliśmy na wyniki moich badan to tez nam lekarka przedstawiła propozycje adopcji komórek "w razie czego". Cala drogę do domu przepłakałam.
Wspieram Cie kochana w tych trudnych chwilach. Mam nadzieje ze dzieciątko wynagrodzi ci te wszystkie nerwy i łzy.
 
reklama
iga no jak wypije jedno jest ok, po dwóch jestem pijana i na następny dzień boli łeb :eek:

anne podjęłaś bardzo dobrą decyzję. Odważną, ale dobrą. Chcecie wspólnego dziecka? I będziecie je mieć. Nasienie męża, noszone 9 miesiący pod Twoim sercem. Twoje i tylko Twoje dziecie Kochana:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry