No jestem...

Wczoraj nie miałam sił nawet patrzeć w komórkę i Wam napisać... zwracałam i w ogóle, nie wiem dlaczego..
Jest 7 kumulusów, za 2 godz, mieli wiedzieć jakie one są. Ale dzwonić będą dzisiaj, co nam się z tego urodziło

Jeśli coś będzie ok to transfer w sobotę..Tyle, że dr coś wspomniał o za dużym progesteronie - 1,32 mówi,że nie jest tragiczny, ale nie powinien taki być.. Pierwszy raz tak miałam i zaś pod górkę.
I właśnie dziewczyny apropos.. po co teraz przed transferem brać progesteron? Wcześniej brałam po transferze, a tutaj już tyle tego mam brać.