reklama

Kto po in vitro?

na razie cisza,a maj 3 miesiace czasu,a jeszcze miesiac nie minal od dnia kiedy bylismy w klinice,spokojnie jak na wojnie, kiedy sie zamelduja,ja musze dostac najpier@ ,zebysmy mogly sie zaczac zgrywac cyklami.Umowa byla taka ,ze ja sie melduje jako pierwsza:-) :)
No powiem, że spokój to Ty masz. Normalnie jak na prawdziwego guru przystało :biggrin2:
Masz nas, żeby nam marudzić :) Wiadomo, że to nie to samo co jakaś bliska osoba, ale zawsze coś :)
:-* wielki cmok :-*
 
reklama
A jakbym np.dała protokół symulacyjny z innej kliniki mojej kumpel która jest po i powiedziała ze tam podchodziła wcześniej..to co będą tam dzwonić pytać?
A zamierzasz drugą stymulacje robic w tej samej klinice? Czy zmieniasz? W jednym i drugim przypadku wypelna się oświadczenie, ktora to stymulacja... nie obejdzie tego, bo oni to po prostu w MZ sprawdzaja
 
Dziewczyny dzięki za kciukasy.
A więc jestem po wizycie i niestety znowu się odwlecze wszystko bo mimo lepszych plemniorow lekarz zalecił genetykę. Trzy badania i miesięczna pesja poszła. Ale jest i pozytyw bo od 5 dnia cyklu mogę zacząć antyki które mam brać 21 dni bez przerwy ( dostała Sylvie 30) doktorek chce wyruszyć na maksa jajniczki zeby było wszystko super przygotowane.
Jeśli wyniki genetyki będą ok startujemy z zastrzykami i ostro ruszamy. Niestety na ostatnia skłonność do torbieli muszę iść długim protokołem ale co się odwlecze to nie uciecze
Ogólnie badania tarczycy i moich hormonów ok AMH 1.71 więc jest średnio jak powiedział gin.
Annika11 wpisz mnie proszę na 19 kwietnia do kalendarza - wizyta genetyczna i ewentualny start z zastrzykami.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry