reklama

Kto po in vitro?

reklama
Odnosnie waszej dyskusji,moze kogo zainteresuje:):):)
Z pobranych zarodków do pierwszej inseminacji wybierany jest ten, który daje największe szanse na zapłodnienie. – Największą szansę na ciążę dają zarodki świeże. Blastocysty, czyli zarodki po 5 dniach hodowli, wszczepią się nawet o 50 proc. efektywniej niż wcześniejsze postaci. Każdy zarodek może być zamrożony tylko jeden raz, dlatego przed zamrożeniem ocenia się potencjał całego pobranego materiału, niewykorzystane zarodki są mrożone. – Nikt nie wyrzuca nadliczbowych zarodków, nikt nie robi na nich eksperymentów, nie tworzy hybryd, nikt ich nie niszczy – tłumaczy ginekolog. Dla kliniki nie ma znaczenia czy przechowuje 100 czy 1000 zarodków, bo termosy z ciekłym azotem i tak muszą być uzupełniane. Zarodki wykorzystywane są, gdy ta sama para stara się o kolejne dziecko lub przekazuje embriony innym parom - podkreśla dr Południewski. Każda z klinik, bez względu na fakt czy bierze udział w programie rządowym czy nie, już obecnie zobowiązana jest do bezterminowego przechowywania zarodków. Projekt rządowy dodatkowo reguluje kwestie niewykorzystanych zarodków, które za zgodą pary będą przekazywane innej parze (co nie było dotąd regulowanie prawnie). Stanie się to także w przypadku, gdy oboje dawcy zmarli, jednak lub po upływie 20 lat od przekazania ich do banku komórek rozrodczych.
Ewelina chyba ma w umowie napisane ze jeśli przestanie płacić v to już nie są jej tylko idą do adopcji
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry