reklama

Kto po in vitro?

reklama
NOVA ja ten sam czas co Ty. Też na razie nic za bardzo nie czuje. Jedyne co to mam straszną jazdę nastrojów i podbrzusze trochę ćmi, ale to na dwoje babka wróżyła, albo Kropek się rozgaszcza albo szykuje się @
 
Jeśli obiegowa w necie ściąga jest prawidłowa to w 5 dniu w naszym przypadku powinno być po implantacji. Ty badasz poziomy hormonów wiec jesteś świadoma jak reagujesz na leki, ja nie robiłam dotąd żadnych badań i zupełnie nie wiem na czym stoję ...
 
NOVA ja ten sam czas co Ty. Też na razie nic za bardzo nie czuje. Jedyne co to mam straszną jazdę nastrojów i podbrzusze trochę ćmi, ale to na dwoje babka wróżyła, albo Kropek się rozgaszcza albo szykuje się @
Dziewczyny ja też nic nie czułam.
Nawet gdzieś tu zameczylam dziewczyny, że pewnie żadnego pęcherza nie mam i bla bla. I co? Okazało się, że wynik zaskoczył nawet doktorka mojego.
Głowa do góry. Lepiej żebyście nic nie czuły niż macie się męczyć.

No jeśli masz stresującą prace to pewnie, że nie wracaj. Szkoda nerwów.
Powtórzę to co Ty mi wczoraj mówiłaś :) Nie ma innej możliwości i sie uda :)
Kiedyś uwielbiałam te prace. Od roku chodzę tam jak ba ścięcie. Ale to długa historia.
Zresztą chcemy wrócić po następnego kropka jak najszybciej się da po pierwszym.

Oj ja mogę mówić :biggrin2:
Zobaczymy jak to będzie. Staram się na spokojnie juz fo tego podchodzić. Mam plan B jakby się nie udało.
A jutro będę wiedziała co z kropkami. A może już ich nie ma ? Nikt tego nie wie tu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry