• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny czy Wy też tak analizowalyscie jak my? Jeszcze do pierwszego ivf nie podeszlismy a już kasę na kolejne kminimy:/
Ja tez o tym myślę teraz. Im bliżej transferu tym intensywniej. Póki co raczej nam starczy na drugą pełną procedurę, ale budżet się kurczy.

Tak zawsze na dwa się zgadzam :) Nie ma innej opcji :) I tym razem też tak będzie :)
A to oni wcześniej pytają czy jak to wygląda?
 
Szczerze to zawsze podchodze co ma byc to bedzie , kazdy ma pisane z gory, wiec w to zapeszanie srednio wierze,ale przeciez kazdy ma prawo do swojego zdania i ja Waszego absolutnie nie negeuje ;)
Ja nie mówię że coś zapesze bo aż takiej mocy nie mam w zabobony nie wierze. Chodzi o to ze jak się coś stanie to nie będę musiała mówić 100 osobom i płakać tylko powiem 4 . Chodzi o to by zaoszczędzić sobie tego smutku
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry