reklama

Kto po in vitro?

reklama
Iga, wizyta miał być na 20.40, ale była obsuwa i weszlismy o 22... Na szczęście mamy blisko i w domu czekaliśmy na telefon, kiedy przyjechać.
Ale fakt! Oni tam pracują od 7.00 do późnych godzin.

A ja narzekalam jak bylam w ciazy ze u mojego gina jest opuznienie i wchodzilam 18-19. Teraz juz nie odwaze sie narzekac bo wiem ze mogloby byc gorzej:szok:
 
Iga no ja mam duze obawy czy ten pierwszy emutkowy strzał to przypadek czy moze uda sie drugi raz tez? Cholera wie - przyczyna niepłodności nie do konca zdiagnozowana....
 
Iga no ja mam duze obawy czy ten pierwszy emutkowy strzał to przypadek czy moze uda sie drugi raz tez? Cholera wie - przyczyna niepłodności nie do konca zdiagnozowana....

U nas tez sie udalo za pierwszym razem i tez mam takie obawy czy bedziemy mieli tyle szczescia ze uda sie i crio. Mamy tylko jednego mrozaka wiec jak sie nie uda to narazie koniec bo najpierw trzeba kredyt splacic za tego malego terroryste. U nas marne nasienie M wiec mam mala nadzieje ze jak u mnie bedzie wszystko oki to latwiej bedzie zaciazyc.
 
Dziewczyny ale fajnie ze u Was wszystko w porządku, dzieciaki się zdrowo rozwijają i to najważniejsze, reszta się nie liczy!
Ewelin widzę że jak na razie to łeb w łeb idziemy, ja właśnie po badaniu estradiolu i czekam na wynik a o 10 wizyta czy się dobrze wyciszam i może się dowiem czegoś o stymulacji :happy:
Anika super sprawa widzieć malucha jak sobie spędza czas u mamy w brzuchu :-) :)
Westaice gratuluję naprawdę świetnego wyniku, na pewno taki piękny Kropek z Tobą zostanie! :rofl::-) :)
Jeśli kogoś pominelam to przepraszam ale strasznie dużo tu nas i trochę się gubię ale wiem że dużo tu ostatnio pozytywnych wydarzeń i to daje ogromną moc i napawa optymizmem :yes::-) :) Oby tak dalej, wszytkim Wam tego z samego rana życzę! :happy::happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry