reklama

Kto po in vitro?

Troszki ;P ale ruch jest nie powiem. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i sobie czekać :)
podeszłam do M a on, że strasznie czerwona jestem na twarzy :D bo to ja mu opowiadam, że Wy mnie do takiego stanu doprowadzilyscie :D
 
reklama
Moniś u mnie też nie łatwo ;) 10-cio dniowy maluszek. Cudny, uroczy, maleńki...yhm :sorry:

kachna daj znać co i jak. Mocne kciuki za maleństwa!!!

marluna
jak tam u Ciebie? mam nadzieję, że lepiej...że plamienie ustało, bóle również

KCIUKI ZA Was dziewczyny :)
 
reklama
No no no!
Właśnie nie wiem czym się przejmujcie.
Mi przy punkcji się gorąca zrobiło jak dr przyszedł i to nie mój tylko obcy! :)
A nawet mu powiedziałam, że to on tak na mnie zadziałal he :)

Ale zobaczcie z jakim nastawieniem wejdziecie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry