reklama

Kto po in vitro?

reklama
Chyba zacznę coś jeść przed teraz.
Jestem strasznie zła na lekarza mojego męża. W czwartek dostał gorączki i bolał go brzuch przy sikaniu. W piątek był u lekarza. Dostał antybiotyk podobno początki grypy.
Od wczoraj strasznie bolało go jądro, brzuch i udo. Właśnie wróciliśmy ze szpitala. Lekarz na izbie tylko w głowę się popukał, że lekarka od tak dala mu antybiotyk gdzie żadnych podstaw do tego nie było.
Okazało się, że ma zapalenie nadjadrza. :/
 
Chyba zacznę coś jeść przed teraz.
Jestem strasznie zła na lekarza mojego męża. W czwartek dostał gorączki i bolał go brzuch przy sikaniu. W piątek był u lekarza. Dostał antybiotyk podobno początki grypy.
Od wczoraj strasznie bolało go jądro, brzuch i udo. Właśnie wróciliśmy ze szpitala. Lekarz na izbie tylko w głowę się popukał, że lekarka od tak dala mu antybiotyk gdzie żadnych podstaw do tego nie było.
Okazało się, że ma zapalenie nadjadrza. :/
Ojejku :( Mam nadzieję, że szybko Twój M wróci do zdrowia
Dziwi mnie w dzisiejszych czasach podejście lekarza do pacjenta. I antybiotyk bez żadnego podstawowego badania.
 
to nie zazdroszczę. Chociaż wiem co czujesz, bo czasami mojego M lekarka też taka jest bez badania i zawsze takie same leki przepisuje
Niech się Twój M trzyma chociaż mogę się tylko domyślać jak go boli
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry