reklama

Kto po in vitro?

reklama
Trzymam kciuki za piękne bety, takie beda!:-) podobno psychika ma bardzo duzy wplyw na powodzenie. A ja słuchajcie sie niestety ta piekna wiosna przeziebilam, musialam wczoraj z dyzuru jakieś swinstwo przyniesc. właśnie mierzylam temp i 38.3 :( M juz zrobil paskudne mleko z czosnkiem i miodem i pyralgina poszla w ruch, chce jak najmniej chemii typu theraflu lykac...ide wiec juz spac, dobranoc wszystkim!
 
Trzymam kciuki za piękne bety, takie beda!:-) podobno psychika ma bardzo duzy wplyw na powodzenie. A ja słuchajcie sie niestety ta piekna wiosna przeziebilam, musialam wczoraj z dyzuru jakieś swinstwo przyniesc. właśnie mierzylam temp i 38.3 :( M juz zrobil paskudne mleko z czosnkiem i miodem i pyralgina poszla w ruch, chce jak najmniej chemii typu theraflu lykac...ide wiec juz spac, dobranoc wszystkim!
To zdrówka kochana, żeby szybko to przeziębienie przeszło :) dobranoc
 
Trzymam kciuki za piękne bety, takie beda!:-) podobno psychika ma bardzo duzy wplyw na powodzenie. A ja słuchajcie sie niestety ta piekna wiosna przeziebilam, musialam wczoraj z dyzuru jakieś swinstwo przyniesc. właśnie mierzylam temp i 38.3 :( M juz zrobil paskudne mleko z czosnkiem i miodem i pyralgina poszla w ruch, chce jak najmniej chemii typu theraflu lykac...ide wiec juz spac, dobranoc wszystkim!
no to zdrówka !
 
Marzen szczęście nie jest niczym złym. A uwierz, że zadreczanie się na dłuższą metę nie jest fajne. Mówi Ci to osoba, która na sile się unieszczesliwia. Poza tym pomysl sama czy chciałabyś mieszkać w hotelu, gdzie wszyscy chodzą przygnębieni? Kropek tez może to tak rozważyć.
Strach chyba towarzyszy każdej kobiecie, która uczestniczy w ART. Tak jak tym, które są już w stanie błogosławionym czy tym, które właśnie biegną po domu za swoim urwisem. To normalne uczucie, tak jak radość, smutek etc. Mamy tyle uczuć, że nie możemy całego czasu przepelniac tylko jednym.
Życzę Ci powodzenia a przede wszystkim choć chwili wytchnienia i pozytywnego myślenia.
 
Trzymam kciuki za piękne bety, takie beda!:-) podobno psychika ma bardzo duzy wplyw na powodzenie. A ja słuchajcie sie niestety ta piekna wiosna przeziebilam, musialam wczoraj z dyzuru jakieś swinstwo przyniesc. właśnie mierzylam temp i 38.3 :( M juz zrobil paskudne mleko z czosnkiem i miodem i pyralgina poszla w ruch, chce jak najmniej chemii typu theraflu lykac...ide wiec juz spac, dobranoc wszystkim!
Falka kobieto kuruj się jak najszybciej! Lokator na Ciebie czeka!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry