reklama

Kto po in vitro?

reklama
Też bym chciała żeby leki zostawili, bo naprawdę są drogie.
oni wszyscy poszaleli z tymi ustawami. Ja juz słuchać i czytać tego nie mogę
Za bardzo tym się denerwuje, a to dobrze na mnie nie wpływa
Ja juz zaczyna się lekko denerwowac tym czekaniem na tel coś źle przeczucia mam. Znając życie będzie wszystko dobrze, ale same wiecie jak to jest.
Są. I o tyle mozna przetrawic sama procedurę, tak procedura+ leki bez refundacji to jedna procedura i tez nie dla wszystkich. Przy zarobkach, które są u nas nie ma szans żeby kogoś było na to stać.
Ale ma to swój cel. Spadnie liczba osób pochodzących do ivf, a co za tym idzie spada skuteczność. Będą mieli ładne statystyki.
 
Tylko pozostaje jedno pytanie. Jak komuś w rodzinie u polityków się to przytrafi to zrobia wszystko zeby ich to ominelo. Nie będzie żadnej konsekwencji, bo im wolno.
Żyjemy w porabanym kraju, że tak powiem, gdzie rządzi kościół
 
Tylko pozostaje jedno pytanie. Jak komuś w rodzinie u polityków się to przytrafi to zrobia wszystko zeby ich to ominelo. Nie będzie żadnej konsekwencji, bo im wolno.
Żyjemy w porabanym kraju, że tak powiem, gdzie rządzi kościół

to sie bedzie nazywalo " przypadek specjalny ,ktory trzeba inaczej potraktowac"

nie ma co bic piany,tez nie pomoze
 
reklama
Duży problem może być z zamrożenieM zarodków? Wreszcie udało mi się dodzwonić do laboratorium, ale nic się nie dowiedziałam. Musze dzwonić jeszcze raz.
I teraz zaczęłam się zastanawiać czy ja w ogóle mam z czym do crio startować
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry