reklama

Kto po in vitro?

reklama
Byłam kiedyś w tej klinice ale jakoś bliżej mam do Macierzyństwa, a jesteś zadowolona z tej kliniki?

Tak, ale tylko z jednego lekarza-szefa,bo jak trafiłam do innego to taka opieszałość, choć mimo to wszystko było uzgadnianie z szefem, który zastanawia się nad przypadkiem, nie ma taśmy. Teraz też powiedział, że musi się zagłębić w książki, bo nie wie jak teraz nam pomóc. Także coś tam mu zależy. We Wro nikt się nie zastanawiał, walił leki, po prostu większe dawki i będzie lepiej i tyle.. bez diagnozy, bez niczego.. no nie wiem :) Mam tylko takie porównanie. W rządówce tutaj czuję się lepiej jak dwa razy tam, podchodząc komercyjnie.

Poza tym zajmuje 2 miejsce w kraju pod względem ciąż, choć o tym nie wiedziałam gdy tam trafiłam, po prostu mieli ostatnie wolne miejsca na rządówkę.
W porównaniu do wrocławia-invicty niebo, a ziemia jednak.
 
Pisanka uważam, że to b.dobra decyzja :) Mi pobrali 15 komórek, do zapłodnienia poszło 6 - resztę też oddałam do adopcji. I nie żałuję. Się tak nie stresuj dziewczyno :) Mocne kciuki za zarodki!

Moniś
jednak poszłaś! Dzielna dziewczynka :* A po za Kościołem, jak było..?hmm?

Nikaa
jak tam się czujecie z syneczkiem? :D Wszystko dobrze?

Truskawka witaj :)

Co do ustawy. BRAK MI SŁÓW. Oby nie przeszła..
 
Wybierają najlepsze.

Rozmawiałam z moim dr. Od niego usłyszałam, że hodowla do 5 doby ma na celu wybranie najlepszych zarodków. W 50% Blastocysty się przyjmują. W niższym stadium co ileś sztuk.
Oczywiście to nie jest jakaś twarda reguła, ale przewidywanie w 5 dobie mniejsze prawdopodobieństwo jest, że coś się z nimi złego stanie.
 
Tak, ale tylko z jednego lekarza-szefa,bo jak trafiłam do innego to taka opieszałość, choć mimo to wszystko było uzgadnianie z szefem, który zastanawia się nad przypadkiem, nie ma taśmy. Teraz też powiedział, że musi się zagłębić w książki, bo nie wie jak teraz nam pomóc. Także coś tam mu zależy. We Wro nikt się nie zastanawiał, walił leki, po prostu większe dawki i będzie lepiej i tyle.. bez diagnozy, bez niczego.. no nie wiem :) Mam tylko takie porównanie. W rządówce tutaj czuję się lepiej jak dwa razy tam, podchodząc komercyjnie.

Poza tym zajmuje 2 miejsce w kraju pod względem ciąż, choć o tym nie wiedziałam gdy tam trafiłam, po prostu mieli ostatnie wolne miejsca na rządówkę.
W porównaniu do wrocławia-invicty niebo, a ziemia jednak.

Jak się nam nie uda w macierzynstwie to moze faktycznie sproboje artvimed, choc ta moja kilinka ma dosc dobre opinie i duza skutecznośc, natomiast bardzo dlugo się czeka pod gabinetem- jak zawsze chodzę na rano a i tak sa opoznienia, poza tym lekarz szybko szybko i nic nie wyjasnia, trzeba się strasznie dopytywac lub doczytywac w internecie, ale moze po prostu na kiepskiego lekarza trafiłam.

Dziewczyny a czy komórki same zamrozone nie nadają się juz do zapłodnienia? ja bym jednak chciała zamrozić reszte, bo jednak nie chce miec 2 razy stymulacji i 2 razy ponosić takich duzych kosztów (robimy wszystko prywatnie)
 
Wybierają najlepsze.

Rozmawiałam z moim dr. Od niego usłyszałam, że hodowla do 5 doby ma na celu wybranie najlepszych zarodków. W 50% Blastocysty się przyjmują. W niższym stadium co ileś sztuk.
Oczywiście to nie jest jakaś twarda reguła, ale przewidywanie w 5 dobie mniejsze prawdopodobieństwo jest, że coś się z nimi złego stanie.

czyli najlepiej transfer robić w 5 dobie? w sumie od czego to zalezy w ktorej dobie zrobia? lekarz mowil ze robi się w 2,3 lub 5
 
reklama
Pisanka uważam, że to b.dobra decyzja :) Mi pobrali 15 komórek, do zapłodnienia poszło 6 - resztę też oddałam do adopcji. I nie żałuję. Się tak nie stresuj dziewczyno :) Mocne kciuki za zarodki!

Moniś
jednak poszłaś! Dzielna dziewczynka :* A po za Kościołem, jak było..?hmm?

Nikaa
jak tam się czujecie z syneczkiem? :D Wszystko dobrze?

Truskawka witaj :)

Co do ustawy. BRAK MI SŁÓW. Oby nie przeszła..

Kochana chyba dobrze się czujemy, aczkolwiek zaczynam się martwić bo mały od wczoraj jakoś taki mało ruchliwy. Przedwczoraj fikał jak szalony a wczoraj i dziś tak ledwo ledwo, ale ja chyba przewrażliwiona jestem. Może to przez to że ciągle latam, bo kupiliśmy mieszkanie i teraz ciągle remont wiec a to do sklepu a to znowu na mieszkanie. Nawet nie ma czasu sie położyć i odpocząć
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry