Zadzwonil i co robicie? Bo chyba cos przeoczylam... Kurde czyli Przemcio tez daje ciala. Wrocilas do pracy? Moim zdaniem jest tyle problemow par z niepłodnoscia w naszej okolicy ze powinna byc druga klinika. Kazde duze miasto ma conajmniej 2. U nas sa straszne tloki i boje sie ze przez to moze byc cos niedopilnowane a to odbije sie na nas i naszych staraniach.
Pieknie westi Twoj maz powiedzial. Moj tez tak mowi. Wzial mnie za zone taka jaka jestem, wiedzial ze beda problemy z zajsciem ale wazne żebyśmy byli razem a w koncu i tak sie uda.
Moniusia podziwiam Cie i ciesze sie ze dalas rade!
Jutro wracam. Ciężkie to będzie.
Zadzwonił. Nie wiem na ile on dał ciała a na ile ja popełniłam ogromny błąd. Poprostu się nie dogadujemy. No trudno, zdarzą się.
Nie chce mówić o nim źle. Bo jest naprawdę mega lekarzem. Zresztą przypominam co o nim pisałam wcześniej. W tej kwestii nic się nie zmienia.
Kliniki to nawet żadnej innej w pobliżu nie mamy. Fakt trochę słabo. Ale cieszę się, że chociaż oni są.
Wiesz myślę, że większość osób z kliniki jest mocno zaangażowanych w to co robią. Pomijam panie z recepcji

ale miałam doczynienia również z innymi lekarzami np. Dr G.( Swoją drogą tez słodziak z niego

)
i nie odczulam się zaniedbana. Tak naprawdę problem niepłodności na ta chwile jest tak duży, że wszędzie są tłumy. Dziewczyny tez piszą, że u nich kolejki.
Problem leży w ministerstwie. To oni nie dostrzegają ogromnej skali problemu.
Fakt nr 2 VL faktycznie nie jest jakaś super klinika, ale trzeba przyznać prof ze zebrał ludzi z duza wiedzą, wszechstronną i w większości przypadków z bardzo dobrym podejściem do pacjenta.
A to dość ważne w materii niepłodności.
Jak będziesz na Kasprzaka proponuje magazyn Prestiz sobie wziąść. Edycję specjalna z lekarzami z naszej kliniki.
Bardzo dobre wydanie. Chciałam wam wrzucić tu, ale nie ma go w pdf nigdzie.
Ewentualnie jakby ktoś coś to mogę skany wrzucić.
Podoba mi się kilka zdań Przemcia, które tam wypowiada.