reklama

Kto po in vitro?

reklama
Pisanka - rewelacja:) normalnie szok jaka macie skuteczność:) gratulacje, super wynik, bedą twardziele musi sie udać.

Ja juz po. Awidnosć wysoka wiec będę mogła mieć transfer normalnie:) a jajeczek zgodnie z przewidywaniami jest 7, 11mm w 8ds. Zawsze mam siedem, to moja trzecia stymulacja i zawsze miałam siedem. Teraz zmieniliśmy leki i niby miało byc więcej ale widać ze nie chce myć więcej. Ale nie narzekam, jestem szczęśliwa, wracając do domu kupiłam ananasa:)

A odnośnie życia po transferze to moje zdanie jest takie zeby zyc normalnie albo tak zeby czuć sie komfortowo. Ja jestem nerwus wiec wole pracowac, robic wszystko byle nie myślec bo stres napewno nie pomaga. Ja po transferze który dziś ma prawie dwa latka byłam na imprezie z tańcami do rana, biegałam, oczywiście tak z umiarkowanym zmęczeniem i normalnie chodziłam do pracy. Nie ma wiec reguły, jak ktoś czyje potrzebę leżenia niech leży, jak ktoś woli byc aktywny, to uważam ze w niczym to nie przeszkadza.

Czekam na wieści od pozostałych:)
 
Pisanka - rewelacja:) normalnie szok jaka macie skuteczność:) gratulacje, super wynik, bedą twardziele musi sie udać.

Ja juz po. Awidnosć wysoka wiec będę mogła mieć transfer normalnie:) a jajeczek zgodnie z przewidywaniami jest 7, 11mm w 8ds. Zawsze mam siedem, to moja trzecia stymulacja i zawsze miałam siedem. Teraz zmieniliśmy leki i niby miało byc więcej ale widać ze nie chce myć więcej. Ale nie narzekam, jestem szczęśliwa, wracając do domu kupiłam ananasa:)

A odnośnie życia po transferze to moje zdanie jest takie zeby zyc normalnie albo tak zeby czuć sie komfortowo. Ja jestem nerwus wiec wole pracowac, robic wszystko byle nie myślec bo stres napewno nie pomaga. Ja po transferze który dziś ma prawie dwa latka byłam na imprezie z tańcami do rana, biegałam, oczywiście tak z umiarkowanym zmęczeniem i normalnie chodziłam do pracy. Nie ma wiec reguły, jak ktoś czyje potrzebę leżenia niech leży, jak ktoś woli byc aktywny, to uważam ze w niczym to nie przeszkadza.

Czekam na wieści od pozostałych:)
Dziękuję :) sama nie wierzę :)
 
Pisanka - rewelacja:) normalnie szok jaka macie skuteczność:) gratulacje, super wynik, bedą twardziele musi sie udać.

Ja juz po. Awidnosć wysoka wiec będę mogła mieć transfer normalnie:) a jajeczek zgodnie z przewidywaniami jest 7, 11mm w 8ds. Zawsze mam siedem, to moja trzecia stymulacja i zawsze miałam siedem. Teraz zmieniliśmy leki i niby miało byc więcej ale widać ze nie chce myć więcej. Ale nie narzekam, jestem szczęśliwa, wracając do domu kupiłam ananasa:)

A odnośnie życia po transferze to moje zdanie jest takie zeby zyc normalnie albo tak zeby czuć sie komfortowo. Ja jestem nerwus wiec wole pracowac, robic wszystko byle nie myślec bo stres napewno nie pomaga. Ja po transferze który dziś ma prawie dwa latka byłam na imprezie z tańcami do rana, biegałam, oczywiście tak z umiarkowanym zmęczeniem i normalnie chodziłam do pracy. Nie ma wiec reguły, jak ktoś czyje potrzebę leżenia niech leży, jak ktoś woli byc aktywny, to uważam ze w niczym to nie przeszkadza.

Czekam na wieści od pozostałych:)
8 dzień stymulacji dziś. ? Dobrze zrozumiałam. ?
Tez jestem za tym by żyć normalnie ( traktując się jak kobietę w ciąży czyli lekko ulgowo )
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry