reklama

Kto po in vitro?

reklama
No i tak powinno byc!:-) :) Jak ja zaciazylam to M mi nawet zmywarke kupil zebym nie zmywala a dodam ze wczesniej nie chcialam zmywarki bo nie uwazalam tego za konieczne dla 2 osob ale w ciazy dalam sie skusic:-) :)
 
Ze niby ja? :) chyba jeszcze nie, chociaż czasami czuje lekkie klucie, ale wydaje mi się ze to tylko w mojej głowie. I dziś jakiś strach mnie oblecial
Mam to samo, staram się nie wsłuchiwać za bardzo. Dziś siedząc w domu dopiero do mnie dotarło co się stało. O kurcze, a jak się uda? To nie będzie koniec, dopiero początek zmartwień... Poprzednio całą ciążę jak na szpilkach: czy dziecko zdrowe. Na usg co chwilę biegałam, prenatalne to był jakiś koszmar. Prawie zemdlałam przy wynikach. A to przecież było 7 lat temu. Stara już jestem i wszystkie ryzyka wzrosły wielokrotnie....
Jak to jest przy invitro? Czy oni na etapie blastki potrafią zauważyć jakieś anomalie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry