reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ewunka każda stymulacja jest inna, dziwne że teraz nie ruszyło nic a lek ten sam. Może źle przechowujesz roztwory, albo coś.. Bo menopur np. trzeba odpowiednio rozpuścić i przechowywać, a jak masz stymu do IUI to dostajesz 75j a to są peny, gdzie nie trzeba specjalnie dbać o to jak się przechowuje itp.. 'Objawy, które opisujesz przypominają mi menopauzę, a nie ciąże, jednak każdy ma inaczej. Patrz na Hess, ivf nie dało rady a natura tak:-p Coś tam musiało iivf pomóc, wiec może u Ciebie tez coś się odblokowało. Co do endo, to fakt endometrioza większ ryzyko poronien klinicznych, jednak patrząc po forum tez nie ma reguł. A co do dawek leków to wysokie dawki, oprona ta przysadka, albo coś nie tak było... U mnie na przykład wyciszanie - gonapeptyl co drugi dzień przez 2 tyg, antyki tez wszystko to samo identyko!!! A w pierwszej stymulace nie wyciszyli mnie dobrze, a w drugiej e2 był 0!! czyli w ogóle przysadka nie produkowała hormonów. Zatem Bóg z tobą siostro:-p niech Ci w dzieciach wynagrodzi...
Też mówiłam mężowi ze mam menopauze. :laugh2: Leki do tej pory miałam słoiczek z proszkiem i woda podawane w całości odrazu po przygotowaniu .
Inseminacjie miałam przed operacja a ta stymulację teraz 3 miesiące po operacji ....
Wiesz co tu prawie w standardzie dają 225 dawkę zastrzyków
 
Ostatnia edycja:
Czesc dziewczynki nie wiem czy moge do was dołączyć ja jestem po in vitro za pierwszym razem sie udalo lecz poroniłam w 8 tygodniu a dowiedziałam sie w 10. Potem miałam transfer crio lecz nie udał sie. Teraz stoję w miejscu bo refundacja zakończyla sie. Mam do was pytanie moze wiecie jakie witaminy mężowi podac na poprawe nasienia.
salfazin, l-karnitynę , najlepiej to do androloga jak czynnik meski po leki na mikrokrążenie, albo hormony.
 
Dziewczyny ja w ogóle na alkohol nie mam ochoty. Ostatnio chyba w ostatki piłam. Podejrzewam że za tydzień będę zalewac smutki.
Mam takie pytanie trochę żenujące czy po transferze mialyscie gazy ?
 
Dziewczyny ja w ogóle na alkohol nie mam ochoty. Ostatnio chyba w ostatki piłam. Podejrzewam że za tydzień będę zalewac smutki.
Mam takie pytanie trochę żenujące czy po transferze mialyscie gazy ?
Jak cos we dwie bedziemy pić, ale soczek pomarańczowy ze szczęścia :)
Powiem Ci, że przez 2 dni miałam non stop i nie mogłam się załatwić, ale wszystko wróciło do normy :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry