reklama

Kto po in vitro?

reklama
A najlepsze z tego wszystkiego jest to, że M poszedł i kupił, bo ja nie chciałam :) No i w aptece mówi proszę najtańszy. Pokazuje mi i mówię mu, że akurat tego testu nie lubię :P I mi mówi, że tam jest napisane, że przy becie 25 wychodzi druga kreska. A ja go zrobiłam i mówię, że nic z tego i mi go zabrał i wziął do biura. I idę po 5 min po niego, a on, że widzi drugą kreche :D Przez niego oszaleć można :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry