reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dzięki. :) a ja się ostatnio boje siedzieć w domu. ;)
Żyję w jakimś zawieszeniu. W ogóle nie czuję, że coś się dzieje. Jeśli o krio chodzi. Tak jako spokojnie. Tylko progynova mi przypomni czasem :)
 
Juz go lubię! :) po mamusi taki fajny ;)
A tak serio to ciesz się, że jesteś daleko. Kto wie co się wydarzy. Ja się śmieję, że jak mnie zamknął za ivf to może trafię do celi z dr i embriologiem ( wg kościoła winna jestem ja mój mąż i lekarze oraz zespół medyczny, który dopuścił się tego haniebnego czynu) przynajmniej towarzystwo doborowe ;)
 
Dzięki. :) a ja się ostatnio boje siedzieć w domu. ;)
Żyję w jakimś zawieszeniu. W ogóle nie czuję, że coś się dzieje. Jeśli o krio chodzi. Tak jako spokojnie. Tylko progynova mi przypomni czasem :)


ja tez tak mialam,a jak zadzwoili ze swiniami to prawie na transfer zapomniala pojechac,tak mnie ten tel.wyprowadzil z rownowagi.
Lekarz majstruje mi miedzy nogami,a moj M. opowiada ze bedziemy swinie hodowac, wszyscy ryczeli ze smiechu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry