reklama

Kto po in vitro?

Strawbelka-

bardzo dobre pytanie, zanim ci napisze kompletna bzdure ,musze sie nad tym sama zastanowic.

Na pierwszy rzut oka powiedzialabym leki, bo cialko zolte jest przy in vitro wylaczone z obiegu,ale jestem tego pewna.
Musze pokminic w najgorszym wypadku zapytamy Kate ;) dawno jej tu nie bylo:)
Wydaje mi się, że właśnie lekami jest wspomagane. Bo w naturalnym cyklu wydzielane jest przez pękający pecherzyk.
Gdzieś czytałam, że w przypadku stymulacji mogą być nie wydolne. Stad wspomaganie lekami.
 
reklama
To obyś za kilka miesięcy mogła sobie pomyśleć cholerę super, że trafiło na mnie!
Będziesz biegać ze SWOIM dzieckiem.
A możesz zawsze dać mu siebie pokopac to będziesz czuła kopniaczki :)
A jakces konkretne "preferencje" wybieralisxie? Maluszka chcecie?
 
To obyś za kilka miesięcy mogła sobie pomyśleć cholerę super, że trafiło na mnie!
Będziesz biegać ze SWOIM dzieckiem.
A możesz zawsze dać mu siebie pokopac to będziesz czuła kopniaczki :)
A jakces konkretne "preferencje" wybieralisxie? Maluszka chcecie?

Tak, dałam do roczku, płeć bez znaczenia :)Ale w podaniu napisałam, że jak najmłodsze, żeby od jak najwcześniejszych chwil uczestniczyc w jego życiu i od początku uczyć się rodzicielstwa.. może wezmą to pod uwagę :)

Aha babka też opowiadała, że często biorą zdjęcie dziecka i porównują do naszych zdjęć i mówią "O KURCZE, PRZECIEŻ TO ICH DZIECKO!" też fajna sprawa ;)
 
Przecież to będzie wasze dziecko! :)
Mam w rodzinie adoptusia. Cała procedura im trochę zajęła, ale teraz są najszczesliwszymi ludźmi na swiecie :)
Chłopiec miał pół roku jak do nich trafił. To też w zasadzie tak od początku z nimi.
Tak TE chyba jest łatwiej.
 
Pisanka założyłas się z mężem jaki będzie przyrost. ?
A powiedz mi proszę jak to było bo z tego co pamiętam na 6 jajek zaplodnilo Ci się 6 .2 zarodki Ci podano a pozostałe 4 doszły do piątej doby. ?
Bo z tego co czytałam to 80 % zdolnych komórek się zapłodni z tych 80% -(50%-30% ) dojdzie do 5 doby .
Czy w Twoim przypadku statystyki mówią swoje a Ty swoje :rolleyes:
 
Ewunka ja powiem Ci na swoim przykładzie:
za pierwszym razem pobrali mi 6 i 4 sie nadawały do zapłodnienia i wszystkie 4 doszło do 5 doby :)
To te statystyki są jakieś dziwne :szok:
Tak jak na początku wydawało mi się ze zapłodnienie 6 komórek to coś dla mnie ( mimo że mogę zaplodnic wszystkie ) Bo mowie z 6 jak się zaplodni 4 to mam na transfer 2 i w razie niepowodzenia na kolejny transfer 2 i nie zastana mi nadliczbowe zarodki ( bo oddanie ich do adopcji tez nie dla mnie ) ale teraz zaplanowanie 6 komórek uważam za chory przepis bo może się okazać te te 6 komórek niby zdolnych do zapłodnienia to nie te komórki z których będą dzieci. .....
Puffff tosz to cuda :sorry2:to chyba dlatego to taka loteria.
Jak to dobrze ze lekarz przekonał mnie by zaplodnic wszystkie ze tak jest dużo lepiej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry