reklama

Kto po in vitro?

reklama
Nie przejmuj sie :) w internecie jqkjdziesz wszystko,a prawda jest taka,ze powinno sie dbac o swoj dobry humor i robic to dzieki czemu jestes rozluzniona i czujesz ,ze to dobrze na ciebie wplywa.Bardziej sobie w ten sposob pomozesz,jestesmy zbyt rygorystyczne dla siebie samych...zrob sobie fajna fryzurke jak bedziesz w ciazy ,to z kolorkami moze byc roznie.Hormony blokuja wiele rzeczy i czesto nie przyjmuje sie farba.
Ja tez jutro farbuje wlosy:):):)
No Taaaak. Też myślałam że przefarbuje pred transferem to nie będzie niespodzianek jakby się udało, a tu :errr: mam na głowie cudo hahaha. Trudno, to tylko włosy :-D
 
Ostatnia edycja:
Ty masz na 10:30?
Blastki w dniu transferu. Zdziwiłam się dziś bo pytała mnie czy chce 1 czy 2. A jak pytałam dr to powiedział, że ja nie mogę 2. Zapomniałam o ananasie ha ha :) będę miała na kogo winę zrzucić :)
U mnie ok juz. I mam zakaz sikania po przyjeździe do kliniki ;) mało tego mam się jeszcze dopoic :)
Też myślałam czy nie zwiekszyc magnezu czy nospy w razie Wu choć poki co żadnych skurczy nie czuję. Też dostałam zakaz sikannia po przyjsciu :-D faktycznie fajne te nasze babeczki z labu. Ty bedziesz przede na prawda? Moze sie rozpoznamy. Choc cos czuje ze chyba lepiej byloby byc dalej anonimowa dla siebie co?To jutro zobaczę naszą blastke na monitorze? Będę mogła cyknac zdjęcie?:biggrin2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry